Każdy, kto szuka pracy, powinien robić to w umiejętny sposób. Jak zapewne wiecie, rozsyłanie setek CV nie jest najlepszym sposobem. Długie godziny spędzone na wyszukiwaniu ofert, odświeżanie co chwilę skrzynki mailowej, a już w końcu sprawdzanie adresu e-mail pracodawcy z nadzieją, że może źle go wstawiliśmy. Brzmi znajomo?

Data dodania: 2013-03-20

Wyświetleń: 1425

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Najważniejsze jest uświadomienie sobie, jakiej pracy szukamy. Jeśli wiemy, w jakiej firmie byśmy chcieli pracować, na jakim stanowisku, już wykonaliśmy bardzo dużą część pracy własnej. Wtedy wystarczy uświadomienie sobie, co możemy dać danej firmie, co ona zyska poprzez zatrudnienie nas. Gdy już to zrobiliśmy, trzeba powiadomić o tym nasz cel. Oczywiście można to zrobić poprzez wysłanie maila zawierającego CV i list motywacyjny. Takie działanie może przynieść skutek, ale można to także zrobić bardziej oryginalnie. Prezentacja multimedialna o sobie, w zabawny sposób przedstawiając tą lepszą stronę siebie, jest bardzo ciekawą opcją, zarezerwowaną dla odważnych i kreatywnych. Można wysłać CV, wiadomość do szefa – jeśli włożyliśmy trochę pracy i doszliśmy do znajomości adresu osoby decyzyjnej w firmie – w formie listu. Tak mało osób w obecnych czasach wysyła listy, więc na pewno wyróżni to nas wśród innych. Można także, całkiem "przypadkowo" wpaść na ulicy na osobę wpływową, tu już macie całe pole manewru. Dajcie się ponieść wyobraźni, działajcie i zdobądźcie to, co wam się należy.

Najskuteczniejszą formą zatrudnienia jest metoda pantoflowa. Polecenie kogoś jest najskuteczniejszą opcją dla starającego się o pracę. Dobrze jest więc nawiązać kontakt, który może pomóc nam w danej branży. Warto poszukać wśród najbliższych takich osób. Bardzo ważne jest zakomunikowanie znajomym, rodzinie czego aktualnie potrzebujemy i tu nie bawimy się w żadne podchody, tylko mówimy wprost. Zdziwisz się jak wiele osób będzie chciało Ci pomóc, a na zasadzie współpracy szybciej i prościej dojdziesz do rzeczy, których pragniesz.

Bardzo ważną kwestią jest prezentacja samego siebie i przedstawienie drugiej osobie zalet, jakie otrzyma po zatrudnieniu nas. Pomocne, w tym miejscu może być zrobienie listy własnych cech. Usiądź przez 2 godziny, w spokoju, w miejscu, gdzie nikt Ci nie będzie przeszkadzał, może wyjedź gdzieś na jeden dzień i zrób taką listę. Zdziwisz się jak Twoje CV zostanie wzbogacone o kilka pozycji, z których wcześniej nie zdawałeś sobie sprawy. Jeśli dobrze napiszesz maila, który będzie zawierał najważniejszy atut, tj. najpierw opisz, co dzięki Tobie zyska druga osoba, zobaczysz nawet, że czasem CV nie będzie potrzebne. Zawsze zaczynaj od napisania, co możesz zaoferować. Przemyśl, z jakimi problemami zmaga się adresat i zawrzyj ich rozwiązanie. To przyda Ci się nie tylko w znajdywaniu pracy, ale także we wszelkich kontaktach międzyludzkich. Najpierw daj coś od siebie.

Pamiętajcie, rodzina, przyjaciele nie mają obowiązku zatrudnienia was tylko dlatego, bo tak chcecie. Nawet nie powinni tego robić ze względu na znajomość czy więzy rodzinne.

Ważne, aby robić to, co możecie robić w danym miejscu w sposób doskonały. Poprzez to szybko zostaniecie zauważeni przez innych ludzi jako wyjątkowe jednostki. Jeśli piszę, że macie robić, co możecie powinno się to wiązać z waszym ostatecznym celem dotyczącym wymarzonej pracy, ale nie musi. Możecie zacząć od prostych czynności, a w miarę z upływem czasu będziecie dostawać coraz to bardziej wymagające zadania, albo dotyczące szukanej przez was pracy, albo nakierowujące was na inną, lepszą ścieżkę.

Najważniejsze jest odnaleźć swoje powołanie. Znaleźć zajęcie, w której pieniądze będą tylko dodatkiem. Kiedy będziemy pracować dla samego siebie, dla własnego rozwoju, z czystej przyjemności, kiedy czas pracy nie oznacza obowiązku, lecz wartość. To jest cel, do którego wszyscy powinniśmy dążyć. Robić to, w czym jesteśmy najlepsi. Pomocnym pytaniem będzie: "co bym robił, gdyby mi za to nie płacono, a nawet, gdybym musiał za to płacić?"

 

Jeśli ktoś z Was szuka pracy zagranicą powinien strzec się kilku rzeczy:

- przestudiujcie internet, sprawdźcie wszystko, nr telefonu, adres, nazwę firmy, imię i nazwisko,

- nie przesyłajcie żadnych pieniędzy dotyczących pracy, czy to mieszkania, transportu, czy cokolwiek innego. Zgadzajcie się tylko na zapłatę do ręki. Jeśli pracodawca naciska jest to podejrzane,

- jeśli zdecydujecie się na przelew pieniędzy, nigdy nie róbcie tego dla osoby trzeciej, tylko dla osoby, z którą się umawiacie. Proście wtedy o skan dowodu osobistego,

- wykupujcie bilety na transport do miejsca pracy, dopiero kiedy już jesteście pewni pracodawcy,

- jeśli macie rezerwę pieniędzy, wykupcie bilet powrotny. Bilet takowy nie powinien być dużo droższy od bilety w jedną stronę, a zapewnicie sobie dużą swobodę i spokój wyjazdu,

- znajdźcie w internecie adres, nr telefonu ambasady kraju, do którego jedziecie,

- nigdy nie dawajcie oryginałów dowodów osobistych, paszportów, dokumentów nikomu. Zawsze oryginały są tylko dla was, czy to zagranicą, czy w kraju!

- jeśli pracodawca chętnie zgadza się na kolejnych pracowników do przyjazdu, powinno być to zastanawiające,

- nie dajcie się omamić wyszukanym słownictwem, znajomością prawa, jeśli ktoś jest inteligenty nie znaczy, że musi postępować moralnie,

- jeśli pracodawca na każde wasze zapytanie odpowiada w zadowalający was sposób, powinno to dawać do przemyśleń. Raczej nie natrafiliście na pracę marzeń,

- jeśli pracodawca nalega na załatwienie mieszkania, założenia firmy, transportu, najpierw przestudiujcie ceny takich spraw, gdybyście je mieli zorganizować samodzielnie. Ceny takie mogą się diametralnie różnić od rzeczywistych.

Licencja: Creative Commons