-1
głosów
- +

Właściciel Amber Gold otwiera biuro podróży

Autor:

Aktualizacja: 18.08.2012


Kategoria: Hyde Park / Skrajnie


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 1 głosów ujemnych
  • 1558 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Jeden z najlepszych przedsiębiorców w kraju - Marcin Plichta, znalazł sposób na upadki biur podróży. Jeszcze tej jesieni na rynek turystyczny wkroczy "Last Travel". Firma będzie innowacją na polskim rynku i ma zapewnić klientom Amber Gold zasłużony odpoczynek.


Według Plichty, upadające biura nie potrafią zagwarantować klientom atrakcyjnego wypoczynku: "Weźmy taki Egipt. Islamiści rozbierają piramidy, burzą Sfinksa, a polskie biura wycofują loty. Nie dziwię się, że klienci się buntują. U nas niezadowolonych nie będzie.

Do kogo będzie skierowana oferta Last Travel? "Mój target jest od lat niezmienny, celuję w debili i przygłupów. Skoro znaleźli się tacy, którzy płacili mi za swój gaz, wpłacali pieniądze na jakieś tam złoto (śmiech), to i znajdą się tacy, których skusi zwiedzanie Jerozolimy w asyście pakistanek.

Last Travel, czyli po polsku Ostatnia podróż, będzie miało w swojej ofercie obóz w Czeczenii, tydzień na 4-gwiazdkowym polu namiotowym w Grecji, miesiąc w Nhem-ma-Jhesc malowniczo położonej wiosce w Korei Północnej, czy wspomniany wypoczynek wśród pokojowo nastawionych sunnitów w Egipcie. Łącząc oryginalność wycieczek z faktem, że niewiele osób z nich powróci, polski przedsiębiorca może po raz kolejny odnieść finansowy sukces.

Przypomnijmy, że Plichta zaczynał jako pośrednik w płatnościach (woda, gaz, prąd). Pobierał opłaty, a następnie przelewał pieniądze na swoje konto. W ten prosty sposób dorobił się drugiej firmy - Amber Gold Przedsiębiorstwo dawało pracę studentom bez doświadczenia, którzy za 1000zł netto doradzali Polakom dlaczego mają inwestować w złoto. 50 tysięcy osób wpłaciło łącznie 100 milionów złotych, z czego udało im się stracić tylko 19%.

Wiadomości z kraju i ze świata w "Prawdzie" to ironia, satyra i czarny humor, dlatego nie należy ich brać na poważnie.


Podobał Ci się artykuł?
-1
głosów
- +

Brak polemik/poparć




KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij