0 głosów

Czy jest zasada, bądź norma, która mówi po jakim czasie związku należy zmienić jego status na narzeczeństwo, a następnie małżeństwo? Jakie przesłanki mogą świadczyć, że to jest ten właśnie moment?

Oczywiście odpowiedź jest jasna: takich norm/zasad nie ma. Każdy związek jest inny i nie ma dwóch takich samych związków na świecie, gdyż nie ma dwóch identycznych osób na ziemi. Zatem nie można w żaden sposób tej kwestii uogólniać czy generalizować. Natomiast można pokusić się o pewne przesłanki, które dają podstawę do podjęcia tak ważnej decyzji jak wesele.

Każdy związek przechodzi pewne etapy. Pierwszym etapem jest zauroczenie. Wówczas to każdy stara się pokazać z jak najlepszej strony. I jednocześnie każdy wydaje się wręcz idealnym człowiekiem dla drugiej strony. Natomiast okres ten stosunkowo szybko mija i wtedy tak naprawdę zaczynamy poznawać naszą ukochaną/naszego ukochanego. Aczkolwiek nie oznacza to, że może zacząć się mniej przyjemny okres. Po prostu zaczynamy dostrzegać wady naszej drugiej połówki, a do tej pory tak owych nie było. Choć prawdziwsze stwierdzenie będzie, że po prostu ich nie dostrzegaliśmy.

Kiedy już znamy się dobrze, nadchodzi czas na kolejny krok w związku, a mianowicie zamieszkanie ze sobą. Kiedyś taka historia była wręcz nie do pomyślenia. I teraz można usłyszeć: jak to? tak bez ślubu? Na szczęście czasy się zmieniają. Bez wątpienia będzie to największy test dla związku, gdyż spotykanie się (nawet codzienne) jest zupełnie inną rzeczą, niż mieszkanie razem. Dzieje się tak, gdyż każdy wie, że nastąpi taka chwila, kiedy pójdzie do swojego domu i po prostu będą mieć chwilę dla siebie. Natomiast w momencie, gdy podejmują decyzję o wspólnym mieszkaniu, nie ma już chwili “odpoczynku” od siebie i to jest zdecydowanie wielki test dla związku.

Kiedy test ten wyjdzie pozytywnie, zdecydowanie można podejmować decyzję o wspólnej przyszłości i potwierdzić to w obecności rodziny i przyjaciół. Nie ma co ukrywać, że obecnie jest wiele związków partnerskich, aczkolwiek ślub i wesele są dość mocno zakorzenionym zwyczajem w naszej kulturze i jednakowoż większość par decyduje się na ten krok. Warto pamiętać też, że pozostając w nieformalnym związku w oczach wielu instytucji jesteśmy dla siebie absolutnie obcymi osobami. Dotyczy to choćby szpitali, które mogą nam nie udzielić informacji o partnerze, gdyż nie jesteśmy jego rodziną. Z tego względu choćby ślub cywilny warto wziąć pod uwagę.

Przedstawionego “procesu” nie da się ująć w żadne ramy czasowe, gdyż jest to sprawa indywidualna. Aczkolwiek myślę, że jest to pewien schemat, który może mieć odzwierciedlenie w życiu. Aby związek nie “umarł” muszą następować kolejne kroki.

Licencja: Creative Commons