0
głosów
- +

Twoja dziewczyna striptizerką?

Autor:

Aktualizacja: 03.07.2011


Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Życie na co dzień


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1182 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

W którym miejscu zaczyna się zdrada, gdzie rozpoczyna się zazdrość, a gdzie kończy się wolność? Co na to moralność, poczucie dobrego smaku, prestiż i reputacja?



Srebrna rura, głośna muzyka i kobieta. Trzy magiczne czynniki, które zmieniają wiele. Uświadamiają, skłaniają do refleksji, często również do czynów. Zachowań głęboko przemyślanych lub całkowicie spontanicznych, nierzadko stereotypowych. Ta profesja budzi kontrowersje, również chaotycznie, sprzeczne emocje. Kim jest striptizerka? Kobietą wyzwoloną, wolną, wyluzowaną. Czy może moralnie upadłą, staczającą się na społeczny margines. Opcji do wyboru jest wiele, a odpowiedzi nie zawsze mogą być jednoznaczne. Zawód do prestiżowych nie należy, nie klasyfikuje się również do łatwych. Aczkolwiek w katalogu dobrze płatnych, lokuje się całkiem przyzwoicie. Prosto nie można odpowiedzieć czy zajęcie to jest moralne. Inną kwestią na dłuższe przemyślenia jest temat, czy należy postępować moralnie. Jeżeli jednak warto, to posiłkując się słynną mądrością, która prawi, że żadna praca nie hańbi, można owy brak moralności wybaczyć.

Czy ten zawód ukierunkowany jest na samotnych jeźdźców, trudno wywnioskować. Wszystko zależy od statusu potencjalnego związku. Czy polega na wzajemnym ograniczaniu się partnerów, wymyślając nowe nakazy i zakazy, niczym produktywny rząd. Czy może istotnie w nim nutka akceptacji, pomocy i szacunku własnych wyborów. Chęć wzajemnego nie ograniczania się. Nie utrudniania drogi do realizacji własnych, często kontrowersyjnych marzeń. Pragnień nie rozumianych przez szare społeczeństwo.


Czy rzeczywiście, w każdym przypadku dbając o związek, budujemy własne szczęście? Czy warto zmieniać się nieustannie według upodobań drugiego człowieka, niszcząc własną osobowość. Może warto odszukać miłość, która akceptuje to jakim się jest. Miłość, która będzie rozciągała się na zalety, ale również i wady. Ideały nie istnieją. A tworzenie ich, jest jedynie zabawą w rodzinę, znajdującą się w różowym domku dla lalek. Sztuczną, nie naturalną, bez charakteru.

Gdzie zaczyna się zazdrość, a gdzie rozpoczyna się zdrada. Jakie czynniki wpływają na zazdrość? Czy jest to fakt oglądania danej kobiety przez setki innych mężczyzn? Gdzie jest granica? Zdecydowanie na na plaży kobiety również mogą zostać "prześledzone" wzrokiem, czy kilka centymetrów kwadratowych dowolnego materiału rzeczywiście tak dużo zmienia? Aż wreszcie: czy uczucie miłości skupia się tylko na sferze cielesnej, czy unosi się do duchowych sfer.

Pytań jest wiele, a odpowiedzi zdają się być nieskończone. Mimo prostego pytania, myśli potrafią być skomplikowane, a wśród licznych jednostek skrajnie zróżnicowane. Co tylko obrazuje jak wiele odmiennych poglądów krąży po świecie. Nigdy nie poznamy, który z nich jest właściwy. Albowiem zawsze z dobru, kryje się procent zła i o dwornie. Świat nie jest zbudowany z przeciwstawnych kolorów, jedynie z odcieni szarości. Dlatego nie powinno narzucać się własnego zdania innej osobie, gdyż nasza prawda może okazać się zwykłym fałszem, w każdym aspekcie niecodziennej codzienności.

Mój blog filozoficzny

www.eltroniks.blog.pl

Niecodziennie o codzienności


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij