0
głosów
- +

Requiem: Memento Mori, czyli nowy horror

Autor:

Aktualizacja: 09.12.2009


Kategoria: Internet i Komputery / Gry


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2230 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Requiem jest grą typu horror MMORPG, w której nie znajdziemy typowych dla takich gier elementów. Twórcy gry postawili w dużej mierze na klimat i muszę przyznać, że im się udało. Jeżeli szukasz cukierkowej grafiki, postaci ze słodkimi, wielkimi oczami i opływających w piękno miast... Żegnam!


Oto początek historii świata przedstawionego w grze, czyli Ethergii...

Żadna z ośmiu pierwotnych ras nie zostawiła po sobie historycznych zapisków, a jedyne ślady przeszłości to relikty i obrazy znalezione w Ruinach poza Ethergią. Jedynie cztery z tych ośmiu ras wciąż egzystują w świecie Requiem.

Starożytna era była czasem pokoju, z drobnymi tylko konfliktami pomiędzy ośmioma rasami, jako że wszelkie sojusze, rywalizacje czy wrogości zmieniały się często. Ten okres zakończył się, kiedy Nachowie, twory nocy, pewne swej wyższości nad innymi rasami, wypowiedziały wojnę rasom humanoidalnym. Nachowie sprzymierzyli się z Ohrgami, Khunami i pół-ludzkimi Bartukami przeciwko humanoidalnym Turanom i Xenoa. Podczas gdy ci ostatni walczyli w obronie przeciw sojuszowi Nachów, rasa Eonay pozostała neutralna i unikała konfliktów, wybierając poświęcenie się rozwojowi nauki.

Pierwsza wielka zmiana w mocach nastąpiła, kiedy pół-ludzcy Bartukowie nagle zdradzili Nachów i przyłączyli się do Turanów i Xenoa. Strata głównego sojusznika skłoniła Nachów do stworzenia nowej rasy Kruxena, hybrydy Nachów i kilku pozostałych w lojalności Bartuków. Nowo powstałe istoty stały się maszynami do zabijania wrogów sojuszu Nachów.

Tymczasem neutralna rasa Eonay zdobyła niesamowitą potęgę poprzez opanowanie Many za pomocą nowo rozwiniętych technologii

Natsu zostali ostatecznie pokonani przez decydujący błąd: niechcący uwięzili się w szczelinie wymiarów, kiedy jeden z nich dotknął Noxxionu, źródła Many Luahn, której używali jako energii. Kruxeni, Ohrgowie i Khunowie, bez siły i przewodnictwa Nachów, zostali szybko pokonani przez Turanów i Bartuków. Wojna się zakończyła, Kruxeni rozproszyli się po świecie, a rasy Turanów i Bartuków zaprowadziły pokój. W kolejnych latach rasa Eonay osiągnęła szczyt dobrobytu, używając swojej zaawansowanej technologii w Exekionie, i zdecydowała się opuścić rodzimy wymiar, by odkryć nieznany wszechświat. Niestety, pozostawili oni resztki swoich badań i odkryć...


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij