Dzisiaj jest niezwykle trudno o prawdziwą bezinteresowną przyjaźń. Nie rzadko jest ona oparta o dobra materialne, czy inne nieszczere pobudki. Dlaczego tak się dzieje? Wiele osób nie zdaje sobie sprawy czy jest prawdziwa przyjaźń.  Jak znaleźć wobec tego osobę której możemy zaufać i na którą możemy bezinteresownie liczyć?

Data dodania: 2009-10-09

Wyświetleń: 2649

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Dzisiaj jest niezwykle trudno o prawdziwą bezinteresowną przyjaźń. Nie rzadko jest ona oparta o dobra materialne, czy inne nieszczere pobudki. Dlaczego tak się dzieje? Wiele osób nie zdaje sobie sprawy czy jest prawdziwa przyjaźń. Taka która nie zna granic. Powszechne pojęcie przyjaźni zostało wypaczone przez świat w którym rządzi pieniądz, sex i władza. Dlatego też większość przyjaźni kończy się rozczarowaniem i bólem po stronie oszukanej osoby. Jak znaleźć wobec tego osobę której możemy zaufać i na którą możemy bezinteresownie liczyć?

Przede wszystkim musi pamiętać że nasza przyjaźń musi być oparta na takich wartościach jak zaufanie, miłość, bezinteresowność i szczerość. Jest to podstawa do zawiązania dobrej i długotrwałej przyjaźni. Poza tym musimy pamiętać że przyjaciel to nie osoba na każde nasze zawołanie. Powinniśmy szanować jego prywatność i czas, którego dzisiaj jest coraz mniej. Drugą nie zwykle istotną rzeczą jest szczerość. Jeżeli nie będziemy szczerzy z naszym przyjacielem to pamiętaj że wasza przyjaźń stoi na kruchych fundamentach które bardzo szybko mogą się rozpaść. Mów co ci leży na sercu, prawdziwy przyjaciel potrafi zrozumieć i wybacza. Nigdy nie kłam w obawie, że bolesna prawda może zrujnować waszą przyjaźń.

Bywają chwile, w których przyjaźń kończy się z pozoru, w których nic nie można zrobić ani powiedzieć tak, jakbyśmy tego chcieli. Jest tak wtedy, gdy człowiek po prostu "nie może" - nie może postępować tak, jak pragnął by z całego serca. Przykre są sytuacje, w których jest się tylko marionetką, bezwolną pacynką na sznureczkach...

Do niedawna byłam przekonana, że to my sami zawsze jesteśmy (mimo wszystko) panami własnego życia, gdyż to my podejmujemy ostateczne decyzje, od nas samych wszystko zależy... Niestety - wiem, że się myliłam...Kiedyś wydawało mi się, że do nawiązania i utrzymania pięknej przyjaźni wystarczy obustronna wola dwojga przyjaciół - chęć "bycia przyjacielem", umiejętność wybaczania słabości, dostrzegania piękna w drugim człowieku, troska o jego dobro... W tym kontekście przyjaźń jest realnym pięknem, którego można dosięgnąć. I nawet jeśli przyjaciele nie są doskonali (każdy z osobna), to ich przyjaźń czyni ich (w sumie) bardziej idealnymi. Jednak do zadzierzgnięcia nici przyjaźni i do jej utrzymania niezbędna wydaje się wolność osobowa człowieka - wolność, która pozwala troszczyć się o przyjaźń, rozwijać ją, kształtować.

Licencja: Creative Commons