... chodzi o to, że lustro ma działanie magiczne. Sprawia, że piękniejemy, stajemy się prawdomówni, czasem obnaża nasze kłamstewka, a czasem nas upomina pokazując nam prawdziwe oblicze... nasze oblicze!

Data dodania: 2009-08-10

Wyświetleń: 1460

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 2

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Chodzi o to, żeby móc z przyjemnością spojrzeć w lustro...
A więc przede wszystkim, żeby mimo pośpiechu dnia codziennego i mimo upływu czasu wyglądać dla lustra przyjemnie. Balzak powiedział podobno (a on się znał na rzeczy), że kobiety ładne mają takie dni, kiedy są piękne. Więc chodzi o to, aby takich dni było więcej. (To zresztą dotyczy też panów, chociaż o tym nikt znany dotąd nie napisał i być może dlatego mężczyźni uważają, że piękni są zawsze ;-).
Po drugie rzecz w tym, żeby móc swemu odbiciu w lustrze patrzeć prosto w oczy i nie znaleźć w nim cienia niedotrzymanej obietnicy, zdradzonej miłości, oszukanego przyjaciela czy zaniedbania. Bo nam się wydaje, że lustro jest dla nas, ale jak się głębiej nad tym zastanowić, to można w lustrze ujrzeć niemego rozmówcę, kogoś kto nam powie najszczerszą prawdę o nas samych. Jak mawiał Antoni Słonimski: „Jeśli nie wiesz jak się zachować – zachowaj się przyzwoicie.” Ci, którzy tej zasady nie zwykli w życiu stosować mają w swoich rysach twarzy coś, co ich zdradzi, co każde lustro zauważy.
Od dawna jest wiadomym, że patrząc na czyjeś odbicie w lustrze można zobaczyć rzeczy niezauważalne w bezpośrednim kontakcie, kiedy jesteśmy pod wpływem aury i uroku osobistego rozmówcy. Nagle patrząc na odbicie tej samej osoby w lustrze dostrzegamy kącik ust w nieszczerym uśmiechu, czujne zmrużenie oczu, zaciśnięte szczęki. Po trzecie wreszcie, aby z przyjemnością patrzeć w lustro, lustro samo w sobie musi być wyjątkowe. W tej kwestii warto zajrzeć np. do Galerii Luster: http://www.galerialuster.pl
Licencja: Creative Commons