Wypowiadanie umowy o pracę jest trudną sztuką. Jeśli kariera zawodowa jest twoim priorytetem, a jej rozwój wymaga zmiany miejsca zatrudnienia, zapoznaj się z kilkoma podstawowymi zasadami składania rezygnacji.

Data dodania: 2009-05-15

Wyświetleń: 1910

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Umowę o pracę można rozwiązać w dowolny sposób - pisemnie, ustnie, telefonicznie lub e-mailowo, jednak ważne jest, by upewnić się, że pracodawca zapoznał się z naszą decyzją. Następujący potem okres wypowiedzenia, czyli czas jaki musi upłynąć do faktycznego rozwiązania umowy, wynosi:
- w przypadku umów na okres próbny: od trzech dni roboczych do dwóch tygodni
- przy umowie na czas nieokreślony: dwa tygodnie (jeśli nie przepracowało się sześciu miesięcy), miesiąc (jeśli praca trwała od pół roku do trzech lat) lub trzy miesiące (po przepracowaniu trzech lat).

Pamiętaj, że pracownik zawierający umowę na czas określony, jeśli nie uzgodnił z pracodawcą innej możliwości, może zrezygnować z pracy wyłącznie bez okresu wypowiedzenia. Jeśli chce uzyskać odszkodowanie za ten okres, musi podać na piśmie ważną przyczynę, która zmusiła go do rezygnacji (np. naruszanie przez pracodawcę obowiązków wobec pracownika).
Rezygnację można odwołać, jeśli pracodawca nie zdążył zapozna
się z wypowiedzeniem (czyli np. jeszcze nie dotarł wysłany do niego list). Po tym fakcie decyzja, czy zatrzymać pracownika, będzie należeć do niego. Pracodawca także decyduje o ewentualnym skróceniu okresu wypowiedzenia.
Bardzo ważny jest sposób składania rezygnacji. Warto być miłym, np. napisać uprzejmy list z podziękowaniami za zatrudnienie. Dzięki utrzymywaniu przyjaznych stosunków z szefem można uzyskać dobre referencje, a w przyszłości - być może - wrócić do firmy na wyższe stanowisko i na lepszych warunkach.

Słowem - warto odchodzić z klasą.

Licencja: Creative Commons