Najbardziej pesymistyczny artykuł, jaki kiedykolwiek napisałam. Depresja, dekadentyzm, apokaliptyczne klimaty oraz rozpacz z powodu utraty suwerenności.
Najbardziej pesymistyczny artykuł, jaki kiedykolwiek napisałam. Depresja, dekadentyzm, apokaliptyczne klimaty oraz rozpacz z powodu utraty suwerenności.
Niektórzy ludzie są wstrząśnięci triumfem Ruchu Palikota, bo myśleli, że Polacy to patriotyczny i konserwatywny naród. Ja, jako pesymistka, nigdy nie miałam takich złudzeń.
"Kainie Grabski! Bądź kroć kroci razy przeklęty!" - zawołał z sejmowej galerii prawnuk Tadeusza Rejtana w dniu ratyfikacji przez Sejm traktatu ryskiego.
To była straszna śmierć. Zabójca zadźgał misjonarza nożem, poderżnął mu gardło, pozostawiając go w jego własnej krwi. Tak zginął w lutym bieżącego roku w Tunezji salezjanin ks. Marek Rybiński (1977-2011), który od czterech lat posługiwał w tym kraju.
Dlaczego uczestniczę w marszu żywych, dlaczego wspominam byłego już Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego ? Tak ciężko przyszło mi wymówić tych kilka słów.