Czasy pandemii pokazały jak bardzo, jest nam potrzebny dostęp do internetowych form obrotu towarami i usługami. W związku z tym rośnie również zainteresowanie domenami internetowymi. Te bardziej chwytliwe są już zajęte. Rozpoczyna się walka między konkurentami z tej samej branży, ale nie tylko. Sfrustrowani wspólnicy i pracownicy także mogą poważnie zaszkodzić Twojej marce. 

Data dodania: 2021-03-03

Wyświetleń: 79

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Copyright - zastrzeżona

Jak skutecznie chronić domenę internetową? Cybersquatting i inne zagrożenia.

Coraz częściej przedsiębiorcy padają ofiarą szantażu domenowego. Czym jest cybersquatting i czy faktycznie stanowi realne zagrożenie dla Twojej marki? O tym w poniższym artykule.

​Kupiłem domenę, więc jestem jej właścicielem?

Nie do końca. Niestety taki sposób myślenia przedsiębiorców jest powszechny. Potrafi sporo namieszać. Kupując domenę internetową, nie stajesz się jej właścicielem, lecz abonentem. Uzyskujesz możliwość odpłatnego posługiwania się danym adresem, pod którym zlokalizowana jest określona witryna w sieci.

Przypomina to więc transakcję związaną z wynajmem mieszkania, a nie jego nabyciem na własność. Nie obowiązują tu żadne szczególne zasady. Kto pierwszy, ten lepszy. Oczywiście można walczyć o swoje prawa do domeny przed sądem. Szanse na wygranie takie sporu wzrastają, gdy zarejestrujesz swój znak towarowy.

Zobacz również:

​W jaki sposób chroniona jest domena internetowa?

Nasz porządek prawny przewiduje pewien stopień ochrony dla abonentów domen internetowych. Podstawowe regulacje w tym zakresie znajdziesz w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz w kodeksie cywilnym. Również prawo prasowe stoi na straży domen internetowych. Jednak, gdy dojdzie do sporu często okazuje się, że ta ochrona jest niewystarczająca.

Dlatego też lepiej zawczasu zabezpieczyć interesy swojej firmy. Najlepszym rozwiązaniem jest rejestracja znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Nie jest to jednak tak proste jak mogłoby Ci się wydawać. Wydanie decyzji odmownej nie należy do rzadkości. Jak się przed tym ustrzec? Zanim wystąpisz z wnioskiem rejestrowym skonsultuj się z rzecznikiem patentowym.





​Cybersquatting – nie daj się szantażować

Cybersquatting, czyli szantaż domenowy to proceder, który ostatnimi czasy rośnie w siłę. Warto wiedzieć na czym on polega i jak się przed nim chronić. Jest on kwalifikowany jako czyn nieuczciwej konkurencji. Szantażysta rejestruje domenę internetową, która jest niemal identyczna z nazwą Twojej firmy, nazwiskiem lub pseudonimem.

Później oferuje Ci odsprzedaż takiego adresu za niewyobrażalnie wysoką kwotę. Do takich działań uciekają się byli wspólnicy, którzy chcą zaszkodzić firmie albo konkurenci zainteresowani Twoją rozpoznawalną marką. Renoma, nad którą pracowałeś przez tyle lat nie ma ceny, ale czy będziesz w stanie zapłacić tyle ile chce szantażysta? Pamiętaj, że taka transakcja może doprowadzić Twoją firmę do bankructwa. Na piratów domenowych są inne, skuteczniejsze sposoby.




​Co jeszcze zagraża mojej domenie w sieci?

To jeszcze nie koniec złych wiadomości. Oszuści w sieci mają nieograniczone pomysły. Oprócz wspomnianego powyżej cybersquattingu bardzo popularne są także inne metody wyłudzeń. Przykładem może być typosquatting.

Polega on na rejestrowaniu domen internetowych z błędami w pisowni. Tutaj pomaga oszustom.. wyszukiwarka Google. Tam znajdują takie domeny, które internauci najczęściej wpisują z błędem. W ten sposób konsument trafi na domenę oszusta, a nie Twoją. Sprytne, prawda?

Bardzo popularnym działaniem jest także składowanie domen (tzw. cyberwildcatting). Polega on na rejestrowaniu dużej ilości domen, zawierających to samo słowo. Oszust gromadzi domeny po to, by następnie sprzedawać hurtowo prawa do korzystania z nich. Inny zabiegiem jest rejestrowanie domen zawierających w sobie obraźliwe lub ośmieszające hasła. W adresie znajdziemy oczywiście również nazwę lub znak towarowy, którym posługuje się określona firma. Wszystko to ma odstraszyć konsumentów od danej marki. To tzw. cybersmearing – działanie, którego najczęściej dopuszcza się niezadowolony ze współpracy wspólnik, pracownik lub kontrahent.

​Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jako źródło ochrony domen internetowych

Abonenci domen internetowych korzystają z bezpłatnej ochrony przewidzianej w przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Każde, wskazane powyżej działanie oszustów i internetowych wyłudzaczy jest w świetle jej złamaniem prawa.

Za wzmożoną ochroną przemawia przede ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd. Do tego dochodzi oczywiście utrudnianie dostępu do rynku oraz naruszenie porządku prawnego i dobrych obyczajów.

Zapytasz pewnie, po co w takim razie rejestrować znak towarowy skoro są bezpłatne rozwiązania prawne, którą ochronią Twoją markę w sieci? Pamiętaj, że jeśli dojdzie do sporu, to Ty będziesz musiał udowodnić, że prawa do marki w ogóle ci przysługują.

Da się to osiągnąć tylko dziesiątkami lub setkami dowodów. Finalnie sąd może orzec, że faktycznie masz prawa do znaku niezarejestrowanego ale nie na terenie całej Polski. Ta niepewność znika jeżeli posiadasz w ręku świadectwo rejesstracji znaku towarowego.

​Jak kodeks cywilny chroni abonentów domen?

Na gruncie przepisów kodeksu cywilnego również znajdziesz regulacje, które mogą być podstawą dochodzenia Twoich praw przed sądem. Tutaj także za przyznaniem ochrony abonentowi domeny przemawia ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd.

Z tych regulacji możesz skorzystać, gdy oszust rejestruje domenę, zawierającą nazwę Twojej firmy lub Twoje nazwisko. Następnie pod takim adresem umieszcza nieprawdziwe lub obraźliwe treści. W tym przypadku możesz powołać się na zarzut naruszenia Twoich dóbr osobistych. Postępowanie dowodowe może jednak nie być tak proste, jak Ci się wydaje.

​Ustawa o prawie prasowym, a domeny internetowe

Ochrona domen internetowych przewidziana w ustawie Prawo prasowe jest mocno zawężona. Dotyczy tylko adresów, które są zbieżne z danym tytułem prasowym. Co więcej, taka domena musi być używana przez oszusta właśnie w takim, a nie innym charakterze. Jeśli publikowane na niej treści dotyczą zupełnie innej sfery, nie można mówić o naruszeniu. W związku z tym skorzystanie z tego bezpłatnego rozwiązania prawnego będzie możliwe tylko w szczególnych przypadkach.

​Rejestracja znaku towarowego z rzecznikiem patentowym

Jeśli chcesz chronić swoją markę we wszystkich obszarach (także w sieci), pomyśl o zarejestrowaniu swojego znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Wystarczy, że domena, którą się posługujesz będzie zawierała w sobie ten znak. W ten sposób ona również będzie chroniona. Świadectwo ochronne, które uzyskasz na skutek rejestracji to niepodważalny dowód w sądzie.

Aby jednak całe postępowanie przed Urzędem Patentowym przebiegło bezproblemowo, skorzystaj z porady rzecznika patentowego. Przeprowadzi on analizę prawną Twojej marki i pomoże Ci uniknąć błędów, które mogą słono kosztować.

Istnieją bezpłatne rozwiązania prawne, które chronią użytkowników domen internetowych. Ich zakres jest jednak mocno ograniczony. To, co oferuje abonentom nasz porządek prawny okazuje się niewystarczające, gdy dochodzi do sporu między użytkownikiem domeny a naciągaczami. Najskuteczniejszym sposobem walki z oszustami jest bez wątpienia rejestracja znaku towarowego w Urzędzie Patentowym.

Licencja: Copyright - zastrzeżona