0 głosów

Planowanie wyjazdu na narty to zawsze euforia i gorączkowe oczekiwania. Czas ucieka, a kupić jeszcze trzeba nowe gogle, bieliznę termiczną, a najlepiej wymienić cały sprzęt. Największe kurorty kuszą już noclegami połączonymi ze skipass.

Img

Popularne Free ski weeks organizują już nie tylko Risoul czy Livignio. Warto jednak pamiętać, że do wyjazdu w góy należy się dobrze przygotować. I zacząć przygotowania odpowiednio wcześnie, najlepiej już latem. Zadbaj o kondycję Pamiętać należy bowiem nie tylko o sprzęcie i dobrej zabawie, ale również o tym, co ją gwarantuje, czyli kondycji fizycznej.

Po wielu miesiącach spędzonych w biurze, najczęściej tylko wydaje się nam, że jesteśmy w formie. Warto więc zacząć biegać i wybrać się na siłownię. Silniejsze mięśnie ograniczą bowiem ryzyko kontuzji, która na stoku może się zdarzyć nawet najlepszym. A wtedy wyjazd na narty będzie tylko przykrym wspomnieniem. Najważniejsze są oczywiście mięśnie nóg - zwłaszcza uda i łydki. Zadbaj o sprzęt Najlepiej jeszcze przed szczytem sezonu oddać narty, bądź deskę snowboardową do serwisu w celu ich nasmarowania i przejrzenia wiązań. Nie tylko w trosce o swój komfort, ale przede wszystkim bezpieczeństwo, które gwarantuje nam profesjonalnie przygotowany sprzęt. Narty za granicą - podobnie jak inne elementy ekwipunku - są bowiem droższe niż w Polsce.

Serwis na stoku też nie należy do najtańszych, więc na takiej zapobiegliwości zyskujemy podwójnie. Pamiętajmy też o kasku, który zazwyczaj jest obowiązkowy dla dzieci, ale niektóre ośrodki już wprowadzają obostrzenia także dla dorosłych. Niezależnie od lokalnych przepisów, warto samemu rozważyć, czy nie powinniśmy po prostu zadbać o własną głowę. Zadbaj o ubezpieczenie Jeszcze przed wyjazdem należy też wykupić ubezpieczenie. Często gwarantuje je już biuro podróży, organizujące wyjazd, ale zawsze dokładnie sprawdź zakres ochrony. Specjalne ubezpieczenie dla narciarzy powinno nie tylko gwarantować bezpłatne leczenie i hospitalizację, ale również ewentualny transport ze stoku. W najlepszych opcjach - które niestety są także najdroższe - liczyć też możesz na zwrot niewykorzystanych z powodu kontuzji kosztów skipassu. Jeśli masz drogi sprzęt, rozważ czy nie opłaca się podnieść w niewielkim stopniu składki, by zyskać szerszą ochronę. W ten sposób zadbać można także o sprzęt.

Część opcji pokrywa bowiem koszty naprawy zniszczonych nart czy deski snowboardowej, albo nawet zakup całkiem nowego zestawu. Zadbaj o skórę Zima zimą, ale każdy choć minimalnie doświadczony narciarz wie, że słońce operuje na stokach równie intensywnie jak młodzi narciarze. Zabierz więc ze sobą także kremy z wysokim filtrem UV i sztyft do ust. Lepiej mieć też profesjonalne gogle, które chronią przed przed szkodliwym promieniowaniem. Z pewnością nie opłaca się również oszczędzać na bieliźnie termicznej. Tańsze modele to najczęściej wyrzucanie pieniędzy w błoto. Lepiej wybrać sprawdzonych producentów i ich wyroby. Nawet jeśli - z powodu ceny - nie kupimy wszystkich, które nam się wymarzyły.

Licencja: Creative Commons