Stare ludowe przysłowie mówi o tym, że gdy człowiek się spieszy, to cieszy się z tego diabeł. Tak tłumaczyli sobie wszelkie niepowodzenia wynikające z pośpiechu ludzie dawniej i tak robią to dzisiaj. Jak postępować, gdy nasze auto odmówiło posłuszeństwa, a my nie możemy sobie pozwolić na przerwę w podróży?

Data dodania: 2014-02-03

Wyświetleń: 975

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Co zrobić, gdy się spieszymy, a nasze auto odmówiło posłuszeństwa?

Jak zwykle każdą krytyczną sytuację powinniśmy rozpocząć od uspokojenia się. W takim przypadku nie dość, że musimy zmagać się ze zdenerwowaniem wynikającym z samej usterki, to dodatkowo z koniecznością pośpiechu – nic z tego nie jest dobrym doradcą w przypadku przymusu podejmowania szybkich i właściwych decyzji. Jeżeli znajdujemy się blisko celu, skontaktujmy się z osobą, do której zmierzamy. A może uda się jakoś przesunąć spotkanie? Być może także dana osoba zaoferuje swoją pomoc i przyjedzie po nas?

W przypadku, gdy znajdujemy się w sporym oddaleniu od celu, wezwijmy auto pomoc posiadającą opcję auta zastępczego. A może razem z ubezpieczeniem samochodowym wykupiliśmy opcję assistance? Wówczas taka usługa należy nam się całkowicie za darmo (holowanie, samochód zastępczy na czas naprawy pojazdu, a czasem także i sama naprawa usterki). Dodatkowo warto na wszelki wypadek wozić ze sobą wizytówkę odpowiedniego przedsiębiorstwa oferującego auto pomoc  – można schować ją w samochodowym schowku lub w portfelu, bądź też można po prostu wpisać numer danej firmy do pamięci telefonu komórkowego. Niezwykle wygodnym sposobem jest posiadanie informacji o zaufanej firmie, poleconej przez przyjaciół bądź kogoś z rodziny – nic nie daje nam takiej gwarancji zadowolenia z usług oraz pewności, co do szybkości działania.

Jeżeli problem należy do tych raczej błahych, jak brak paliwa czy dziurawa opona, warto spróbować zatrzymać któryś z przejeżdżających pojazdów. Być może ktoś udzieli nam pomocy i pozwoli wrócić na trasę z możliwie zminimalizowanym czasem spóźnienia. Osoby wprawione w zmianie koło są w stanie wykonać tę czynność dosłownie w mniej niż 5 minut, jeśli tylko mają do dyspozycji odpowiednie narzędzia

Aby ostatecznie uchronić się przed stresem wynikającym z pośpiechu, warto zaplanować podróż z odpowiednim zapasem czasowym. Na drodze może przecież spotkać nas wiele sytuacji, na które nie mamy wpływu. Dlatego też przed wyruszeniem w trasę sprawdźmy, czy posiadamy w swoim aucie koło zapasowe, lewarek, klucze potrzebne do wymiany koła, kanister z paliwem, płyn do chłodnicy, płyn hamulcowy, olej silnikowy i inne płyny, których może zabraknąć podczas drogi, zapasowy akumulator, jeśli taki posiadamy, dane kontaktowe do ubezpieczyciela, jeśli mamy wykupioną opcję assistance, w innym wypadku – numer telefonu do firmy świadczącej auto pomoc. Rozsądnym jest nie wyruszanie w trasę, gdy nie dysponujemy czasem właściwym do jej przebycia także dlatego, że pośpiech jest najczęstszą przyczyną kolizji drogowych i wypadków samochodowych. A jeśli już dojdzie do takiej sytuacji, wówczas możemy być pewni, że nie uda nam się dotrzeć na czas na umówione spotkanie.

Licencja: Creative Commons