Czy lampy w samochodach często ulegają zmatowieniu, tracąc dawny blask? Bardzo często. Albo raczej: zawsze. Kilka lat i plastikowy klosz wymaga polerowania. Oczywiście nie jest to proces skomplikowany i szczególnie czasochłonny, można więc wypolerować lampy samodzielnie i uzyskać zadowalający efekt. Jak wypolerować lampy? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule.

Data dodania: 2021-01-28

Wyświetleń: 126

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Copyright - zastrzeżona

Jak wypolerować lampy?

Osprzęt do polerowania

Lampy oświetlają nam drogę, lampy zbierają brud, śnieg, błoto, kurz, żwir... Wszystko. Są na przodzie samochodu i ulegają zabrudzeniom najczęściej. Gdy zmatowieją, może zrobić się nieprzyjemnie, ponieważ światło rzucane przez takie lampy nie ma tej samej przejrzystości, co lampa wypolerowana albo taka, którą posiada auto wyprowadzone wprost z salonu. Gorsza widoczność na drodze w trakcie jazdy o zmroku to nie jest najlepszy pomysł. Podróże nocne ze zmatowiałymi lampami to jak proszenie się o guza. Może zrobić się bardzo niebezpiecznie, nie warto więc ryzykować, jeżdżąc autem z mocno przybrudzonymi, niewypolerowanymi lampami – radzi Tomasz Wykowski z portalu motoryzacyjnego https://motoklub.pl/.

Czy można kupić nowe lampy? Można, ale to kosztowne. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest zwyczajne ich wypolerowanie. Zlecenie tego zadania w zakładzie to również koszt, więc najlepiej jest zrobić to samemu. Czego potrzebujemy, by zabrać się do tej niezwykle prostej i skutecznej metody oczyszczania lamp? Potrzebujemy:

  • wody
  • wodnego papieru (usuwa największe rysy i zmatowienia, a kosztuje naprawdę niewiele, bo niecałe dwanaście złotych, i starcza na kilka polerowań; najlepsze granulacje: P1000, P1500 oraz P2000, do najbardziej zniszczonych P500)
  • polerskiej pasty (do nakładania na klosze lamp; warto zainwestować w większe opakowanie, gdyż czynności polerskich trzeba dokonywać kilka razy w roku, by uzyskiwać najlepsze rezultaty)
  • taśmy malarskiej
  • można również wykorzystać polerkę elektryczną

Jeśli masz wszystkie powyższe przedmioty, masz wszystko, by polerować lampy. Tej czynności poświęcisz maksymalnie godzinę.

Czyszczenie przed polerowaniem i polerowanie lamp

Przed rozpoczęciem polerowania warto umyć lampy zwykłym szamponem samochodowym albo, chociażby, płynem do mycia naczyń. Lampy należy później opłukać z piany i dokładnie osuszyć. Później, gdy już będą zupełnie suche, należy okleić te miejsca lakieru, które mogą zostać naruszone przez papier. Trzeba to zrobić dokładnie, powoli i bez pośpiechu, bo nie chcemy mieć przykrej niespodzianki w postaci wyczyszczonych lamp, ale startego lakieru, prawda? Następnie, za pomocą papieru namoczonego wodą zaczynamy polerować reflektory. Najlepiej, byś wykonywał okrągłe ruchy. Poświęć temu czas i nie spiesz się. To nie wyścigi, a efekt będzie znacznie lepszy, gdy podejdziesz do wszystkiego starannie. Polerowanie warto rozpocząć od zastosowania papieru o najmniejszej granulacji, by stopniowo przechodzić do stosowania papieru o większej. Gdy już skończysz polerować, obmyj lampę wodą.

Cały proces możesz również wykonać za pomocą odpowiedniego narzędzia, którym jest polerka elektryczna, rotacyjna albo oscylacyjna. Wystarczy odpowiednia ilość pasty polerskiej nałożona na dysk polerski (z już założonym papierem) i rozprowadzenie go po całej lampie. Gdy środek znajduje się na całej jej powierzchni, można włączyć urządzenie i polerować przez kilka minut.

 SPRAWDŹ TEŻ: https://motoklub.pl/rodzaje-swiatel-w-samochodzie

Podsumowanie

Jeśli myślałeś, że takie polerowanie lamp jest nieskuteczne, to możesz bardzo się zdziwić świetnym efektem swojej pracy. Dobrze wypolerowane i oczyszczone lampy to nie tylko lepsza widoczność na drodze (nie tylko po zmroku), ale zdecydowanie bardziej estetyczny wygląd całego pojazdu. Lampy to oczy samochodu, warto o nie dbać, by patrzyły jasno i były pięknie zadbane. Całość pracy warto zakończyć poprzez nałożenie warstwy bezbarwnego lakieru na lampy. Lakier zabezpieczy je przed uszkodzeniami mechanicznymi (do pewnego stopnia) i przed promieniowaniem słonecznym. Dłużej też zachowają one swój blask!

Tak wygląda właśnie polerowanie reflektorów na własną rękę. Proces jest szybki, skuteczny, a co najważniejsze: tani! Po co korzystać z usług zakładów samochodowych, salonów albo kupować nowe lampy, skoro obecne można odświeżyć? Wybór należy do ciebie!

Licencja: Copyright - zastrzeżona