2 głosów
Pobierz artykul
2 głosów dodatnich
0 głosów ujemnych
1816 razy czytane
0 przedrukowany
Creative Commons Licencja

Filcowanie to najstarsza technika włókiennictwa. Dziś nabiera coraz większej popularności nie tylko ze względu na modowe trendy ale również ze względu na łatwość wykoniania i coraz większą dostępność matriałów. Możliwości są nieograniczone... 

Wyróżniamy dwie podstawowe techniki filcowania: na mokro i sucho. Filcowanie na mokro to spilśnianie wełny owczej przy pomocy wody i mydła, natomiast do filcowania na sucho potrzebujemy specjalnych igieł. Wełna owcza w tej chwili dostępna jest w wielorakich gatunkach (wełna polska czy wełna z merynosów). Różnią ją przede wszystkim grubość włosa, długość oraz sposób gręplowania. Najważniejszą dla nas kwestą jest grubość włosa właśnie, ponieważ ten parametr ma największy wpływ na szybkość filcowania oraz ostateczny efekt. Należy pamiętać że im grubsza wełna (np. 25-28 mikronów) tym filcowanie przebiega szybciej, jednak uzyskany filc będzie bardziej "gryzący. Im cieńsza wełna (18- 25 mikronów) tym filcowanie jest bardziej pracochłonne ale ufilcowana rzecz będzie mięciutka i przyjemna w dotyku. Oczywiście w przypadku wykonywanej broszki będzie nam zależało na szybkości filcowania a w przypadku szala na tym aby nie "gryzł". Na tej podstawie początkowo dobieramy wełnę. Osoby bardziej zaawansowane docenią również długość włosa, jego skręt czy sposób gręplowania ale to już temat na kolejny artykuł.

Wybieramy zatem rodzaj wełny. Tu nie będzie wielkiego problemu, ponieważ w Internecie napotkamy mnóstwo ofert różnorakich wełen w bardzo szerokiej palecie barw. Najważniejszą kwestią jest to abyśmy nie pomylili włóczki z czesanką. Włóczka to wełna już uprzędzona (taka z której można zrobić na drutach sweter). Czesanka natomiast, to wełna która nas właśnie interesuje- jest to wyprane, wyczesane i ufarbowane runo owcze, zgręplowane zazwyczaj w taśmę. Taśma taka ma najczęściej grubość około 4-10 cm i są to luźno ułożone włosy w jednym kierunku. Do filcowania na mokro będziemy potrzebowali już tylko mydła, natomiast chcąc filcować na sucho musimy zaopatrzyć się w igły. Takie igły przydadzą się również, kiedy będziemy chcieli wykończyć filcowany na mokro szal- nafilcowując na mim dodatkowe aplikacje.

Szukamy inspiracji. Z wełny można wykonać niemalże wszystko a samo filcowanie możemy rozwinąć do granic naszej kreatywności. Możemy wykonywać proste rzeczy z samej wełny lub też w miarę nabierania doświadczenia używać dodatków do filcowania (takich jak jedwab czy włókna bambusa), które uszlachetnią nasz wyrób czy dodadzą im połysku dodatkowej faktury i niepowtarzalności. Zagłębiając się jeszcze bardziej w technikę filcowania spotkamy się z jej odłamem- nunofilcowaniem. Nunofilcowanie to łączenie wełny z materiałem, czy inaczej nafilcowywanie jej na materiał, który łatwo łączy się z wełną- np szal jedwabny . Wełna połączona z materiałem tworzy piękne marszczenia i faktury- ponieważ w trakcie filcowania wełna zmniejsza swoją objętość kurcząc przy tym wplątywany materiał. Efekt jest piękny!

Poznajemy podstawy. Samo filcowanie jest czynnością łatwą, mogą się jej nauczyć wszyscy, którzy mają odrobinę chęci. Filcowanie wykorzystywane jest w warsztatach terapii zajęciowej a więc naprawdę wszyscy powinni dać sobie z tym radę. Na pewno łatwiej nam pójdzie jeśli poznamy jakieś zobrazowane tutoriale czy też zapoznamy się z pierwszą wydaną w Polsce książką poświęconą filcowaniu pt. "Magia filcowania". Książka napisana jest w bardzo przystępny sposób i wzbogacona jest o mnóstwo instruktażowych zdjęć. Nawet jeśli początki przygody z filcem nie będą dla nas łatwe, wynagrodzą nam to pierwsze własnoręcznie wykonane przedmioty, które dodatkowo wzbudzą zachwyt wszystkich znajomych! Zachęcam zatem do pięknej przygody z wełną.

Licencja: Creative Commons