Tuż przed uroczystością rozdania Oscarów warto dowiedzieć się, jak naprawdę wygląda Miasto Aniołów oraz dlaczego statuetki są odbierane laureatom tuż po zakończeniu gali.

Data dodania: 2012-03-12

Wyświetleń: 1310

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

„El Pueblo de Nuestra Senora Reina de los Angeles sobre el Rio Porciuncula”  co w tłumaczeniu oznacza „Miasto naszej Pani Królowej aniołów nad rzeką Porziuncola” – taką właśnie nazwę nadali franciszkańscy misjonarze niewielkiej osadzie w 1769 roku. 


Jak zauważył Wojciech Orliński w swojej książce Ameryka nie istnieje „To nawet dziwne, że przyjęła się skrótowa nazwa „Los Angeles”, bo przecież bardziej logiczne byłoby „Nuestra Senora”. Dobrze, że nie „Porciuncula”, bo etymologicznie nazwa franciszkańskiego kościoła to „niewielki skrawek ziemi”. Czyli: działeczka. Nazwa w kontekście narkotyczno-gangsterskiej sławy Los Angeles kojarząca się raczej jednoznacznie.”


Burzliwy rozwój miasta zaczął się pod koniec XIX wieku, gdy doprowadzono do miasta kolej transkontynentalną a następnie odkryto w okolicy złoża ropy naftowej. W roku 1930 powstał słynny ośrodek produkcji filmów Hollywood. 

Może wydawać się absurdalne, że ta niegdyś mała wioska rozrosła się w olbrzymie miasto, ponieważ kto chciałby mieszkać pośrodku pustyni? A jednak. Wielką aglomerację otoczoną pustynią i oceanem zamieszkuje aż 16 milionów osób! Co więcej, w tym pustynnym klimacie, wbrew prawom natury i ekonomii, mieszkańcy pracowicie dbają o trawniki przed swymi domami. Nie należy się więc dziwić, że wczesnym rankiem i późnym popołudniem zraszacze pracują pełną parą. Europejczyk znajdzie tu jeszcze jeden absurd, który wywoła u niego chichot – najstarszy budynek – Avila Adobe, małą chatkę wzniesioną przez meksykańskiego farmera w 1818 roku

Mieszkańcy dobrze wiedzą, że miastu daleko do wyszukanego stylu Paryża, bogactwa Londynu czy historycznego Rzymu, są jednak przekonani, że żyją w mieście, które dostarcza najwięcej rozrywki. To właśnie tutaj powstał pierwszy na świecie park rozrywki a filmy powstające w olbrzymich halach filmowych są światowymi megahitami. Postawa Amerykanina w opowiadaniu "Rybak" świetnie ukazuje także sposób amerykańskiego myślenia. 

Wszyscy turyści obowiązkowo zaliczają Disneyland, Beverly Hills, Universal Studio i Hollywood – żywą ikonę Miasta Aniołów. To właśnie przy Hollywood Boulvard znajduje się słynny Kodak Theater, gdzie corocznie odbywa się wielka gala wręczenia Oscarów. Monopol na oscarowe transmisje ma amerykańska stacja telewizyjna ABC. W zeszłym roku za 30-sekundowy spot reklamowy podczas transmisji z gali trzeba było zapłacić… 1,7 mln dolarów!


Oscary (stop cyny, antymonu i miedzi pokryty warstwą 24-karatowego złota) produkowane są przez niewielką firmę w Chicago i po uroczystym wręczeniu… wracają do Chicago. Powód? Trzeba wygrawerować nazwiska zwycięzców. Laureaci zobowiązują się także, że nagrody nie sprzedadzą. 

IMG_0761
Hollywood Walk of Fame (fot. D. Pisarski)

 

IMG_1289
Venice Beach (fot. D. Pisarski)



IMG_0732
Jedna z ponad 2400 pięcioramiennych gwiazd na 
Hollywood Walk of Fame (fot. D. Pisarski)
Licencja: Creative Commons
2 Ocena