1
głosów
- +

Mama wraca do pracy... i co dalej?

Autor:

Aktualizacja: 07.09.2011


Kategoria: Rodzina i Wychowanie / Przedszkole


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1377 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Coraz częściej słyszy się o mamach wracających do pracy. Pomaga się im rozkręcić własny biznes, lub zawalczyć o miejsce w firmie. Podkreśla się dodatkowe umiejętności, jakie kobiety nabywają dzięki wychowywaniu dzieci – wykonywanie kilku czynności jednocześnie, większa wydajność, koncentracja.


Dużo też mówi się o ich potrzebie samorealizacji, o dowartościowaniu jakie wynika z podjęcia pracy zawodowej. Wracająca do pracy mama staje przed jednym zasadniczym problemem: co z dzieckiem? Nie każda kobieta może liczyć na pomoc babci. Zazwyczaj babcia sama musi chodzić do pracy. Są zatem takie mamy, które szukają babci zastępczej. Piszą ogłoszenia, pytają wśród sąsiadek – może któraś starsza pani nie mająca wnuków chętnie zajęłaby się malcem? Oczywiście odpłatnie. Pomoc doświadczonej kobiety, która odchowała już swoje dzieci, często wydaje się lepszym wyjściem niż pomoc studentki. To oczywiście nie jest reguła. Niektóre mamy bardzo nie lubią, aby inne „doświadczone” kobiety zbyt chętnie dzieliły się swoimi radami w sprawach wychowawczych. Wtedy studentka, która zrobi wszystko wg danej instrukcji, zyskuje dodatkowe punkty.

 

Być może mama nie jest skłonna powierzać dziecko niani. Zastanawia się, czy nie lepiej, aby maluch poznał rówieśników, nauczył się żyć w społeczeństwie. Mama Warszawianka wpisuje w googlach hasło „przedszkola warszawa” i zaczyna śledzić wypowiedzi innych kobiet. Niektóre wychwalają pod niebiosa konkretną placówkę, inne opisują przedszkole jako najgorsze miejsce, do którego można posłać dziecko. Komentarze są zazwyczaj zupełnie sprzeczne ze sobą, a w głowie mamy rodzi się mętlik. Choć przedszkoli jest wiele, wydaje się, że gdy analizuje się poszczególne przedszkola, Warszawa wciąż oferują zbyt małą liczbę placówek.

 

Znalezienie dobrej niani, czy dobrego przedszkola, jest możliwe. Najważniejsze, żeby nie zrażać się w poszukiwaniach i pamiętać, że najważniejsze jest dobro dziecka. Jako pomoc mogą posłużyć m.in. fora internetowe. Znajdziemy na nich wypowiedzi osób, których dziecko chodziło do danej placówki. Warto też zapytać znajomych, gdyż opinie z “pierwszej ręki” są najcenniejsze.


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij