Szczególna rola kobiety przejawia się, według Jana Pawła II, w jej zdolności do humanizacji społeczeństwa: "[Kobieta] być może bardziej jeszcze niż mężczyzna widzi człowieka, ponieważ widzi go sercem. Widzi go niezależnie od różnych układów ideologicznych czy politycznych", List do kobiet na Konferencję w Pekinie.

Data dodania: 2011-05-28

Wyświetleń: 1724

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

 Dzieje się to dzięki większemu zwróceniu uwagi na jakość relacji, szczególną wrażliwość społeczną, zwłaszcza na niesprawiedliwość, wreszcie wyczuloną intuicję.
O ile mężczyźni budują społeczności oparte na kryteriach wydajności i produktywności, często zaniedbujące wzajemną troskę i jakość relacji, to kobiety mają zdolność ich łagodzenia. Przestają one być wyłącznie areną rywalizacji, a drugiego przestaje się postrzegać jedynie jako zagrożenie dla własnego sukcesu czy widownię własnych osiągnięć.
Kobiety zwracają też większą uwagę na poziom o wiele bardziej podstawowy niż działanie. Słynna jest już anegdota o tym, że mężczyzna poproszony o okazanie żonie miłości umył jej auto. Był to wyraz prostego założenia: "Okazać, to zrobić coś wymiernego".

Tymczasem kobiety wiedzą, że najczęściej okazać miłość - to być przy drugim. Siedzieć przy łóżku chorego, być w domu, kiedy dzieci wracają ze szkoły, nosić w sobie rozwijające się nowe życie. Tu znów wraca kwestia komplementarności, o której pisałam powyżej: Adam odkrywa swoją męskość nie przez to, że Ewa coś robi - ona po prostu jest; stoi przed nim. Ewa odkrywa swoją kobiecość nie dlatego, że Adam coś wymiernego robi (pomijając nawet fakt, że samochodów wtedy jeszcze nie było), ale dlatego, że przyjmuje jego obecność i zachwyt. Wzajemne bycie dla siebie już jest relacją i kobiety lepiej to rozumieją niż mężczyźni. Oczywiście, jeśli to bycie zyska czasem dodatkowy wymiar w postaci wysłuchania kobiecych wynurzeń czy podarowania kwiatka, to z pewnością nie będzie to powodem narzekania z żeńskiej strony układu.

Następnym elementem kobiecej humanizacji społeczeństwa jest stymulowanie rozwoju w zakresie postępu etycznego. Nasz świat bardzo dynamicznie rozwija się na poziomie naukowo-technologicznym, jednak za tym nie idzie równie szybki i dynamiczny rozwój norm - one potrzebują czasu na to, by się wykształcić i przeniknąć do szerokiej świadomości. Przestrzenią, w której ten rozwój i przenikanie się dokonują, jest wychowanie i formacja. I tu bardzo ważną rolę zawsze odgrywały kobiety. To dzięki postawie polskich matek, przekazujących określony system wartości oraz kształtujących poprzez wychowanie określone cechy u dzieci, polska kultura i świadomość narodowa przetrwały zabory. Dlatego też Sługa Boży ks. kard. Stefan Wyszyński tak mocno akcentował rolę obecności matki w domu, przy wychowaniu dzieci - był doskonale świadomy, że tylko w ten sposób możliwe jest zachowanie tożsamości religijnej i narodowej pomimo zabiegów inżynierii społecznej komunistów.

Licencja: Creative Commons