Obecnie popularna marka samochodów Citroen, ma pieszczotliwy przydomek „cytryna” i jak wszyscy myślą pochodzi z Francji. Czy tak było na prawdę?

Data dodania: 2011-01-14

Wyświetleń: 1711

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 4

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

4 Ocena

Licencja: Creative Commons

          Nazwa marki Citroen wywodzi się od nazwiska założyciela firmy. Był on wówczas młodym inżynierem - André Citroën. To ciekawe nazwisko przyjął dopiero dziadek Andrea, który wcześniej nazywał się Limoenman. To nazwisko, jednoznacznie kojarzące się z popularnym owocem rodzina zawdzięczała zajęciu, jakie wykonywali. Otóż przodkowie Citroena handlowali owocami egzotycznymi! W kolejnych latach, majątek rodzinny rósł i ojciec Andrea zmienił działalność na handel diamentami i złotem. W celu rozwoju swojej firmy wyjechał do Polski, gdzie poznał żonę, z którą w 1872 przeniósł się do Paryża. W Paryżu na świat przyszedł późniejszy założyciel jednej z najpopularniejszych marek samochodów – André Citroën. Chłopak uczył się dobrze i poszedł studiować nauki inżynieryjne. W związku z problemami finansowymi wstąpił do francuskiej armii i razem z wojskiem odwiedził Polskę. Szczególne zainteresowanie młodego inżyniera wzbudziła wizyta w łódzkich zakładach tekstylnych, gdzie zobaczył drewniane koła zębate o daszkowym uzębieniu. Po powrocie do Francji założył niedużą firmę produkującą stalowe koła zębate. Andre sam zaprojektował logo swojej firmy, które pozostało prawie niezmienione do dnia dzisiejszego. Firma rozwijała się szybko, rosło zapotrzebowanie na przekładnie Citroena, które w tamtym czasie montowano we wszystkich samochodach produkowanych we Francji. Taką przekładnię pochodzącą z fabryki Citroena zainstalowano również w Titanicu!

            W 1914 roku wybucha wojna i Andre tuż po ślubie zostaje wcielony do armii. Tam szybko wymyśla sposób na dalszy rozwój firmy. Przy pomocy przyjaciela otwiera filię firmy w Paryżu, gdzie produkuje amunicję dla wojska i zatrudnia 12 000 ludzi. Swoim pracownikom zapewnia nie tylko pracę, ale również rozrywkę, opiekę medyczną czy dentystyczną. Rozwija również system socjalny i opiekuńczy, którym szczególnie obejmuje ciężarne pracownice, to zachowanie nie było ani obowiązkiem ani normom kulturową w tamtych czasach. Dzięki takiej postawie nazwisko Citroena zyskało autorytet i uznanie w społeczeństwie, „sława” roznosiła się szybko po całym kraju. W owym czasie w fabrykach Citroena produkowano już 55 000 pocisków dziennie.

            Po wojnie, kiedy nie było zapotrzebowania na amunicję, fabrykę amunicji przekształcono w fabrykę samochodów w ciągu 4 miesięcy. Bardzo szybko wyprodukowano pierwszy samochód. Był on wyposażony równie luksusowo jak i modele konkurencyjnych marek samochodów, jednak miał znacznie niższą cenę. W maju 1919 roku ten model samochodu wdrożono do masowej produkcji i w ciągu 2 tygodni zebrano 16 tysięcy zamówień. Andre zwracał również uwagę na reklamę i marketing towarzyszący sprzedaży samochodów. W związku z czym, zwieńczeniem kampanii reklamowej był olbrzymi świecący napis „Citroen” na Wieży Eiffla.

            Kolejne lata to dalszy rozwój firmy, wdrażanie nowych rozwiązań i technologii, realizowanie potrzeb rynku i w związku z tym, wyprodukowanie pierwszego kobiecego samochodu. W 1930 roku pierwsza w Polsce montownia Citroena powstaje w Warszawie - jest to trzecia zagraniczna inwestycja Citroena. W owym czasie firma Citroen posiadała już 5000 przedstawicielstw na całym świecie. Około 1934 roku firmę dopada kryzys i w celu ratowania 250 tysięcy miejsc pracy firmę przy pomocy rządu przejmuje Michelin, a kilka miesięcy później umiera Andre Citroen.

Licencja: Creative Commons