Budowa tzw. tanich hoteli i hosteli to trafiona inwestycja nie tylko na zbliżające się Mistrzostwa Europy EURO-2012, ale także w dłuższym horyzoncie czasowym, ponieważ  na takie noclegi  jest najmocniejsze zapotrzebowanie.

Data dodania: 2010-11-09

Wyświetleń: 1720

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Mistrzostwa Europy EURO 2012 zbliżają się wielkimi krokami. Buduje się infrastruktura drogowa i noclegowa, niemniej jednak już teraz widać, że z hotelami niestety nie zdążymy. Najprawdopodobniej mistrzostwa Europy pokażą słabą stronę naszej rodzimej  branży turystycznej, czyli deficyt pokoi hotelowych.

Jak się okazuje z przeprowadzanych badań, w trakcie EURO 2012 Polskę odwiedzić może nawet ponad milion turystów. To prawie dwa razy tyle ile miejsc noclegowych licząc pokoje jedno oraz dwu osobowe w hotelach, których aktualnie w Polsce jest ponad 800 oraz łóżka w hostelach, ponieważ w hostelach wynajmuje się nie pokoje, ale łóżka.
W związku z tym, że budowa hostelu jest znacząco tańsza możemy ją szybciej zrealizować, a budować mogą nawet drobni inwestorzy, to właśnie w tym sektorze noclegowym spodziewany jest największy wzrost.

Co ciekawsze hotele i hostele budowane są nie tylko w metropoliach, które będą gospodarzami EURO-2010 czyli Wrocławiu,  Warszawie, Poznaniu i Gdańsku, ale także w mniejszych miejscowościach. Dojazdy na mecze do miasta oddalonego o 100km raczej nie powinien stanowić problemu dla fanów piłkarskich, a to oznacza, że właściwie w każdym miejscu w Polsce można budować hotele i hostele. Jeśli do tego weźmiemy pod rozwagę fakt, iż poszczególne reprezentacje piłkarskie będą miały bazy treningowe rozlokowane w mniejszych miejscowościach oddalonych od głównych stadionów to tworzy się nam siatka pokrywająca praktycznie cały kraj jako jedno wielkie miejsce noclegowe dla prawie miliona kibiców na turniej piłkarski.

Oczywiście inwestując w tani hotel lub hostel trzeba się zastanowić i wziąć pod uwagę również fakt, iż Mistrzostwa Europy Mistrzostwa EURO 2012 rozgrywane będą tylko 2-3 tygodni i w ciągu tego okresu nawet pełna frekwencja w hostekach nie zbilansuje nawet dziesięciu procent kosztów jakie pochłonie ich budowa. Zatem decydując się na inwestycję na kwotę miliona złotych, jeśli chodzi o hostel czy też póltora miliona złotych, bo tyle średnio pochłania budowa małego hotelu w klasie ekonomicznej, trzeba dokładnie rozważyć lokalizację i wyprognozować trend w turystyce na najbliższe kilka do kilkunastu lat.

Pomijając samą sprawę zbliżającej się wielkiej sportowej imprezy, to obecnie największe zagęszczenie tanimi hotelami występuje w Małopolsce, natomiast największe zapotrzebowanie na nowe inwestycje tego typu jest w województwie lubelskim i łódzkim. Zarezerwowanie pokoju dwu-osobowego w hostelu to koszt od 60 do 120 zł, natomiast porównywalny pokój w hotelu klasy ekonomik to koszt nawet do 240 zł. Rezerwacja jednego łóżka to koszt 25 zł. Tak więc to właśnie hotele są najbardziej odporne na sytuacje kryzysowe i to właśnie tego typu obiektom najłatwiej przeczekać trudne okresy.

Licencja: Creative Commons