Najczęstszym powodem wszystkich wypadków jest nieuwaga i pośpiech. Niestety nawet tak doświadczeni kierowcy jak taksówkarze właśnie z powodu tych dwóch czynników powodują czasami bardzo niebezpieczne kolizje.

Data dodania: 2010-06-28

Wyświetleń: 1871

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Taksówkarzom czasami bardzo trudno jest zachować pełną koncentrację podczas prowadzenia auta. Główną przyczyną ich rozkojarzenia są oczywiście klienci. Nie każdy pamięta o tym, że nie należy przeszkadzać kierowcy gdy prowadzi samochód. Czasami bardzo nachalny klient nie da sobie wytłumaczyć, że rozmowa z nim może spowodować utratę koncentracji kierowcy i w efekcie wypadek. Niektórzy taksówkarze potrafią sobie poradzić z tym problemem, odpowiadając zdawkowo i zwracając większej uwagi na rozmowę. Niestety może się tak zdarzyć, że przez przypadek klient poruszy jakiś temat, do którego taksówkarz ma bardzo emocjonalny stosunek i wtedy bardzo łatwo o wypadek. Niestety takie wady ma przewóz osób, musimy dbać o klienta i nie możemy sobie pozwolić na zbyt brutalną szczerość, kiedy chcemy, żeby przestał do nas mówić. Każdy taksówkarz ma kilka swoich sposobów na to, żeby dać komuś do zrozumienia, że przeszkadza w prowadzeniu. Na tyle delikatnie, żeby klient się nie obraził.

Co do drugiej najczęstszej przyczyny wypadków, czyli pośpiechu, to niestety też się on taksówkarzom zdarza. Mimo, że przeważnie jeżdżą oni bardzo spokojnie, to od czasu do czasu każdemu kierowcy taxi zdarzy się klient, który powie, że jeżeli dotrze na miejsce bardzo szybko to zapłaci dwa razy tyle ile nabije taksometr. Większość taksówkarzy widząc okazję do dorobienia zgadza się na taki układ i pędzi przez miasto balansując na granicy łamania przepisów. Niestety czasami takie rajdy kończą się tragicznie. Pośpiech to najgorszy doradca kierowcy. Czasami warto spóźnić się nawet kilkanaście minut, a nie ryzykować spowodowanie wypadku, w którym może ucierpieć wiele osób.

Licencja: Creative Commons