1
głosów
- +

Samodzielny wyjazd na Krym - czy to możliwe?

Autor:

Aktualizacja: 27.06.2010


Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / Porady i opinie


Artykuł
  • 2 głosów dodatnich
  • 1 głosów ujemnych
  • 4085 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Krym - półwysep rozmaitości zwany także "światem w miniaturze" co roku przyciąga wielu Polaków. Czy możliwe jest zatem przygotowanie indywidualnego wyjazdu na Krym? Moim zdaniem tak i o tym opowiada ten artykuł.


Krym - półwysep rozmaitości, bajeczne miejsce na ziemi, zwane często światem w miniaturze. Nic dziwnego, że ciągnie nas tam, gdyż latem na Krymie panują idealne warunki na letni wypoczynek, a temperatura powietrza dochodzi do 40 stopni C. Jak zatem przygotować się do wyjazdu na Krym, zwłaszcza jeśli będzie to pierwszy wyjazd na wschód lub jeśli nie zna się języka? W sieci jest dużo poradników dotyczących wypraw na Krym, kłopotem zazwyczaj jest ich dezaktualizacja, jeśli chodzi o ceny i aktualność informacji turystycznych. Stąd też pojawiają się mity związane z tym, że postrzegamy Ukrainę jako tani kraj - tak było 10 lat temu, teraz na Ukrainie realia są inne. Zainteresowanych odsyłam do spisu cen z maja 2010, który znajdziecie pod tym linkiem: aktualne ceny na Ukrainie

Podróżowanie po Ukrainie jest łatwe, jeśli zna się realia tego kraju oraz języki (owszem języki: rosyjski i ukraiński). Znajomość angielskiego jest dość rzadka wśród mieszkańców, a językiem polskim posługiwać się można na zachodzie Ukrainy. A jednak przy odrobinie samozaparcia można bezstresowo spędzić fantastyczny urlop na Krymie, przy czym warto przygotować się do wyjazdu. W jaki sposób?

Po pierwsze - przejrzeć aktualne informacje o Ukrainie, rozpoczynając od porad dla turystów zamieszczonych na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, poprzez lekturę przewodników on-line i blogów turystycznych, skończywszy na zakupieniu przewodnika drukowanego oraz dobrej mapy.

Po drugie - ustalić sobie najoptymalniejszą i niezbyt drogą marszrutę, po której będziemy się poruszać. Zazwyczaj taką bazą przesiadkową dla polskich turystów będzie Lwów lub Kowel/Łuck. Nie polecam przesiadania się w Kijowie, gdyż trudno jest nabyć bilety kolejowe z tego miasta na Krym.

Po trzecie - ustalić sobie odpowiedni limit kosztów. Służyć może temu porada: życie na Ukrainie . W skrócie: jeśli jedziecie na Krym – warto przeznaczyć na wydatki żywieniowe i bilety wstępu (oraz komunikację miejską) minimum 100 UAH na dzień. Jest to kwota zapewniająca w miarę normalne warunki życia na Ukrainie. Dodatkowo należy zagwarantować w budżecie pieniądze potrzebne na opłacenie kwatery, hotelu czy hostelu oraz przejazdów międzymiastowych i kosztu powrotu do Polski. Uzyskaną w ten sposób wartość należy jeszcze podnieść o 15 % na nieprzewidziane wydatki.

Po czwarte - waluta. Sugeruję, aby część pieniędzy wymienić w Polsce na hrywny (należy poszukać dobrych kantorów wymiany walut - dających dobry kurs) a poza tym wziąć dolary lub euro. Na Krymie złotówek się nie wymieni, zatem wzięcie dolarów czy euro będzie dobrym rozwiązaniem.

Po piąte - postarać się zarezerwować sobie miejsce noclegowe już w Polsce (chociażby na kilka dni). Liczenie na tzw. babuszki na dworcach oferujące kwatery może być w szczycie sezonu turystycznego bardzo ryzykowne.

Po szóste - kupić sobie na Ukrainie ubezpieczenie medyczne - kosztuje niewiele, ale może pomóc.

Po siódme wreszcie - dla osób nie znających języka - polecam zakup rozmówek polsko-rosyjskich lub/i polsko-ukraińskich oraz wyuczenie się podstawowych zwrotów na pamięć. Na szczęście oba języki wykazują spore podobieństwo do języka polskiego, więc nauka może być przyjemnością;)) ale należy pamiętać, że znajomość języków zawsze się przydaje.

Mam nadzieję, że zachęciłem w ten sposób Czytelników do zwiedzania Krymu. Powiem krótko - warto jechać;)


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij