Wyprawa w Alpy? Rejs po Atlantyku? Zwiedzanie Wenecji? A może wypoczynek w domu? Pytamy Polaków ze Śląska, gdzie chcieliby spędzić następne wczasy.

Data dodania: 2009-09-16

Wyświetleń: 1899

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Anna, 31 l.:

Wieś. Polska wieś, nic więcej. Takiej atmosfery, która tam się wytwarza, nie spotka się nigdzie indziej na świecie. Co roku marzę o wakacjach na wsi i zawsze to marzenie spełniam. Może nie jestem wymagająca, ale przynajmniej spełniają się moje marzenia. Ile znacie osób, które mogą powiedzieć to samo?

Kamil, 52 l.:

Ja to cały czas mam wakacje, na rencie jestem. Pojechać to mógłbym do Sopotu albo Kołobrzegu, nie byłem tam chyba ze trzydzieści lat. Za granicę to raczej nie, domator ze mnie, nie lubię się za bardzo oddalać. Poza tym znam tylko rosyjski, we Francji czy USA nie za bardzo by mi to pomogło.

Karolina i Dawid, 23 i 27 l.:

Chcielibyśmy polecieć do Stanów i przejechać samochodem ze wschodu na zachód kraju. Albo odwrotnie, to bez znaczenia. Pamiętacie te wszystkie filmy, w których bohaterowie jadą godzinami długą, pustą drogą przez pustkowie? Tego chcemy doświadczyć. Oczywiście pod warunkiem że znajdziemy w miarę tanie bilety lotnicze, no i jeśli dadzą nam wizę.

Urszula, 8 l.:

Chciałabym pojechać do Francji, bo tatuś mówi, że jak był tam dawno temu, to bardzo mu się podobało.

Maria i Tadeusz, 70 i 73 l.:

My bardzo często jeździmy na  tanie wczasy i następny rok już mamy zaplanowany. A co myśleliście, że starzy tylko w domu siedzą? Lecimy do Japonii. Czemu? Bo jeszcze tam nie byliśmy, a trzeba w życiu zobaczyć jak najwięcej. W końcu po to się żyje.

Marek, 36 l.:

Pewnie wybiorę Lazurowe Wybrzeże. Lubię wygody. To już nie ten wiek, żebym szwendał się z plecakiem po górach i grał na gitarze. Poza tym mam rodzinę, małe dzieci, nie można z nimi robić niczego ekstremalnego. Zresztą szaleństwa to już nie dla mnie. W wakacje chcę odpocząć, a nie dodatkowo się zmęczyć. Ciekawe, ile osób by się ze mną zgodziło...

Choć odpowiedzi były tak różne, wszyscy zgodzili się ze stwierdzeniem, że „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”.

Licencja: Creative Commons