W czasach gdzie monitoring GPS staje się produktem masowym niejednokrotnie oczekuje się od tej technologii cudów. Zresztą co tu dużo mówić wystarczy poniższy cytat ...

Data dodania: 2009-05-05

Wyświetleń: 3778

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

„Kierowca volkswagena z powiatu kutnowskiego wracał do domu, kierując się nawigacją satelitarną GPS. Urządzenie "wyprowadziło" go na lokalną drogę, po której jazda zakończyła się dachowaniem - donosi "Gazeta Pomorska" z 13 lutego br.

54-letni kierowca nie znał dobrze trasy, więc korzystał z pomocy nawigacji. Urządzenie niespodziewanie skierowało podróżnego z drogi krajowej na drogę lokalną.
Mężczyzna jednak nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Jego auto "wypadło" z trasy i dachowało w pobliskim polu.

Kierowca miał na szczęście zapięte pasy i nie odniósł poważniejszych obrażeń.”




A może wystarczyłoby przeczytać instrukcję obsługi i zastosować ją w praktyce?

Zupełnie innym produktem, choć również opartym na technologii GPS są wszelkiej maści lokalizatory. Urządzenia te potrafią się zlokalizować i wysłać informacje o swoim położeniu na zwykłą komórkę (za pomocą SMS) lub na serwer (za pomocą GPRS).

Dzięki temu możemy sprawdzić położenie urządzenia właściwie w każdej chwili. Są jednak pewne wyjątki, o których można przeczytać w instrukcji obsługi, ale zbyt często tego nie robimy stąd opisuje, poniżej, kiedy najczęściej lokalizator GPS nie jest w pełni funkcjonalny:



ZASILANIE

Jak większość urządzeń elektronicznych lokalizator GPS wymaga zasilania. Jest ono rozwiązane na dwa sposoby. Pierwszy to akumulator lub wymienna bateria. Drugi to stałe zasilanie (np. z gniazdka zapalniczki w samochodzie). Jeśli rozładujemy baterie lub odetniemy źródło zasilania (a nie ma zapasowego akumulatorka/baterii) urządzenie nie będzie pracować.

To, co musimy zrobić by ożywić urządzenie to dostarczyć mu energii elektrycznej. Więc jeśli chcesz korzystać z lokalizatora dbaj by urządzenie było naładowane.


ZASIĘG GPS

Użytkownicy nawigacji satelitarnej dobrze wiedza, że przy dużym zachmurzeniu sygnał GPS
wyszukiwany jest dłużej niż przy słonecznej pogodzie. Dlaczego? Gęstość powietrza utrudnia odbiór sygnału GPS w rezultacie, czego wydłuża się czas znalezienia sygnał z satelit. A w budynkach? Proszę, nie oczekujmy cudów. Nie dawajmy się nabrać, że ten czy tamten moduł GPS działa praktycznie wszędzie. To po prostu nie prawda.


ZASIĘG SIECI KOMÓRKOWEJ (GSM)

Analogicznie do telefonu komórkowego. Na przykład, jeśli korzystasz z systemu monitoringu online GPSControl i lokalizatora osobistego, jeśli chcesz odpytać urządzenie o pozycje, a nie jest one w zasięgu to się z nim nie połączysz. Musimy się do tego przyzwyczaić, że nie wszędzie zasięg jest. Jak zachowuje się w takiej sytuacji lokalizator?

Jeśli „widzi niebo”, lokalizuje się i rejestruje dane. W GPSControl temat ten jest rozwiązany tak, że kiedy urządzenie złapie zasięg komórkowy wysyła historie z okresu, kiedy nie mogło go wysłać. Więc mamy ciągłość informacji, a jest to niezwykle ważne, kiedy potrzebujemy przeanalizować historyczne trasy.

Zdarzają się też sytuacje, kiedy zasięg GSM jest, ale nie ma GPRSu. Wtedy możemy odpytać
urządzenie za pomocą SMS (na żądanie) i otrzymamy ostatnią zarejestrowaną lokalizację..


WAŻNOŚĆ KARTY I ŚRODKI NA KONCIE

Kolejne podobieństwo do komórki. Jeśli karta SIM włożona do telefonu działa, będzie też pracować w lokalizatorze. Karta musi być ważna (w abonamencie) lub ze środkami na koncie (w przypadku pre-paidu).


I to chyba najczęstsze powody "nie działania" urządzeń zwanych lokalizatorami GPS. Zwykle są one opisane w instrukcjach obsługi dostarczanych z urządzeniem. Jeśli jesteś zainteresowany tematem monitoringu zapraszam Cię do odwiedzenia strony z systemem GPSControl do monitorowania GPS. Odwiedź proszę stronę www.gpscontrol.pl
Licencja: Creative Commons