Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Motoryzacja / Aktualności, Nowinki

Głosuj na tak 4 Głosuj na nie
pobierz

Kryzysowa sytuacja Saaba

Kamil Tracz 02.01.2010, czytano 1,314 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 2.

O jednej z moich ulubionych marek samochodowych. Saab jest w kryzysowej sytuacji i może niedługo zabraknie go na rynku. A szkoda będzie to ogromna, bo kilka modeli było świetnych.

Cóż... potrafię przeboleć fakt, iż upada FSO... upada Deawoo... upada Lublin (dostawczaki a nie miasto!)... iż upadają mniejsze lub średnie formy tunerskie...

Lecz naprawdę nie mogę patrzeć jak taka marka jak Saab, powoli bądź co bądź, chyli się ku upadkowi...

Od lat Auta Szwedzkiej marki (lecz "Nie-Szwedzkiego" koncernu niestety) uchodziły za auta klasy premium. Super jakość wykonania, bezpieczeństwo, renoma, styl (super oryginalny kluczyk w tunelu środkowym)... I tak jest po dzień dzisiejszy, lecz fatalna sytuacja finansowa marki powoduje powolne "samo-uśmiercenie". 

Co jakiś czas słyszymy w mediach o próbach "ratowania" (niestety wiadomo już, iż Saab upadnie), próby te czasami wręcz heroiczne, jak chociażby masywne "blogowanie" na facebooku. Tysiące postów użytkowników, którzy kochają markę z północnej Europy, wyrażają swoje opinie i wielkie poparcie... Hmmm, ok. Tylko czy coś to da??? Odpowiedź brzmi: -NIE 

I uważam tak nie dlatego, iż Saab'y to złe auta, wręcz przeciwnie. Lecz takie próby reanimacji marki poprzez Internet i media nic nie pomogą, tutaj trzeba działać doraźnie. Szwedzki rząd niedawno przegłosował anulowanie pomocy finansowej dla marki spod skrzydeł GM.

I pomyśleć, iż były kiedyś Saaby wytrzymałe jak Terminator T-1000 jak chociażby model 9000 (szczególnie z motorem 2.3l) a dziś? Kupujesz Saaba 9-5 za grubo ponad 130tyś. złotych i otrzymujesz tradycję Saaba z zawieszeniem od Opla Vectry!

Nie ujmując nic a nic niemieckiej konstrukcji, która jest dobra, ale na Boga! Mowa o aucie blisko 2x droższym i o wiele bardziej renomowanym.
Cóż, zobaczymy co z nowym 9-5, jeśli w ogóle konstrukcja ta, wyjedzie na drogi...

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   4   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 2

avatar
Grzegorz Makowski niedziela, 03 styczeń 2010 - 00:42

Jasne, Opel zabił moja ukochaną markę, a drugi mój faworyt Volvo już na tylnej klapie będzie miał napis made in china. Za każdym razem jak podnosiłem maskę mojego 93 i patrzyłem na najgorszego diesla w historii mówiłem sobie nigdy więcej vectryIII w kultowym ubraniu.


saabolot wtorek, 05 styczeń 2010 - 23:25

Niezmiernie mi przykro z tego powodu. Miałem 9000 teraz mam 900 i bardzo kocham te samochody. Podoba mi się 9-5 ale jak pomyśle o tych oplowskich niuansach...brr
Oby moja ulubiona marka podniosła się jeszcze :-(


(nie będzie publikowany)