0 głosów
Pobierz artykul
0 głosów dodatnich
0 głosów ujemnych
950 razy czytane
0 przedrukowany
Creative Commons Licencja

Chciałbyś odwiedzić jakieś ciekawe miejsce? Nudzą Cię już piramidy w Egipce, czy wieża Eifflla w Paryżu? Wycieczka do Czarnobyla może być ciekawym pomysłem!

Img

Czarnobyl to miasto na Ukrainie, które znane jest na całym świecie przede wszystkim ze względu na katastrofę, jaka się tutaj wydarzyła. Na terenie Czarnobyla przed katastrofą zamieszkiwało około piętnastu tysięcy ludzi, dziś nie ma tutaj nikogo oprócz rzadko przyjeżdżających turystów. Pomimo że Czarnobyl budzi różne uczucia nie tylko pozytywne, ale i negatywne, to jednak wycieczka do Czarnobyla bez wątpienia jest wydarzeniem, które wielu z nas chce przeżyć. Nic w tym dziwnego, albowiem to jedyne miasto na świecie, które rzec można, stało się bezludne w ciągu zaledwie kilku dni. Nagle, po katastrofie wszystko się zmieniło. Do roku 1986 miasto tętniło życiem, były tutaj szkoły, szpitale, biura, urzędy. Po katastrofie zmieniło się w „miasto widmo”, do którego mało kto zagląda.

Coraz popularniejsze wycieczki

Pomimo że miasto ze względu na promieniowanie (strefę zero) budzi strach i grozę, to krąży o nim wiele niesamowitych historii. Jednak wycieczka do Czarnobyla budzi wielkie zainteresowanie, a tym samym wiele osób chętnie z niej skorzysta. Nie ma w tym niczego dziwnego, ponieważ to jedyne takie miasto na całym świecie. Miasto, które jednocześnie budzi ciekawość, ale również grozę i obawę. Obecnie wycieczka do Czarnobyla, miejsca katastrofy atomowej, pozwala nam zobaczyć „miasto duchów”. Taką wycieczkę możemy zorganizować zarówno sami, jak i skorzystać z popularnych biur podróży. Ofert jest naprawdę bardzo wiele, dlatego możemy wybierać zarówno w terminach, jak i ustalić odpowiednią dla siebie cenę.

Zwłaszcza w tym roku warto odwiedzić Zonę. W 2016 roku obchodzić będziemy już 30 rocznicę fatalnej katastrofy w Czarnobylu. To doskonała okazja zobaczyć to tajemnicze i owiane grozą miejsce, o którym mówił cały świat. Można wówczas wyobrazić sobie ogrom pracy likwidatorów, czyli żołnierzy biorących udział w likwidacji skutków awarii w Czarnobylu.

Licencja: Creative Commons