0
głosów
- +

Śladami wrocławskich krasnoludków

Autor:

Aktualizacja: 12.09.2015


Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / Nietypowo


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 583 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wrocław jest słynny z posiadania mieszkańców nieco mniejszych rozmiarów niż ludzkie. O kim mowa? Oczywiście o wrocławskich krasnoludkach, które znane są nie tylko w naszym kraju. Skąd się wzięły skrzaty w stolicy Dolnego Śląska?


Początki dziejów krasnoludków giną w mrokach historii, wiadomo jednak, że żyją w mieście już od kilkuset lat, podczas których pomagają ludziom w trudnych chwilach. Najbardziej zaznaczyły swoją obecność w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to połączyły swoje siły z wrocławską opozycją demokratyczną w celu walki z komunistycznym reżimem generała Jaruzelskiego. Towarzyszyły ludziom podczas manifestacji i happeningów Pomarańczowej Alternatywy, ramię w ramię walcząc o wolność naszego kraju. Niestety, po zwycięstwie i odzyskaniu niepodległości ludzie zapomnieli o olbrzymim wkładzie skrzatów. Na kilkanaście lat krasnoludki przeniosły się do miejsc, w których nie były widziane. Na szczęście postanowiono całą rzecz naprawić i przywrócić pamięć o tych istotach. Od dobrych kilku lat mieszkańcy Wrocławia i turyści odwiedzający stolicę Dolnego Śląska mogą na powrót cieszyć oczy spotkaniami z przedstawicielami krasnoludków, które coraz tłumniej zaludniają ulice miast. Zwiedzanie w ich towarzystwie jest prawdziwą przyjemnością.

Szlakiem wrocławskich krasnoludków można podążać praktycznie od dowolnego miejsca w centrum miasta. Wrocławski rynek jest miejscem, w którym bardzo chętnie przebywają skrzaty. Można tu spotkać cały szereg tych niewielkich rozmiarami postaci. To właśnie w tej okolicy pojawiły się przed dekadą pierwsi przedstawiciele tej szlachetnej rasy – Syzyfki w pocie czoła przetaczające wielką kulę, Rzeźnik oferujący mięso, Bawarkę sprzedającą piwo, Bankusia oferującego kredyty na preferencyjnych warunkach, Chodziarza przemierzającego ulicę Świdnicką i wiele wiele innych. Na ulicach miasta można dziś spotkać ich już kilkaset, ta liczba wciąż rośnie gdyż krasnale bardzo sobie chwalą zachwyty, jakie roztaczają nad nimi ludzie. Najchętniej pozują do zdjęć, bez trudu można namówić je do wspólnej fotografii.

Krasnale we współpracy z miejskimi przewodnikami oferują liczne trasy wycieczkowe, ukazujące stolicę Dolnego Śląska z innej perspektywy. Kulinarny spacer po Wrocławiu zabierze wszystkich chętnych do miejsc, które cieszą się uznaniem skrzatów. Bardziej sprawni fizycznie ludzie mogą spróbować swoich sił na szlaku Krasnalsportowców ekstremalnych. Poszukiwacze sław na pewno nie powinni ominąć szlaku, na którym można spotkać Krasnalcelebrytów.

Tradycyjne zwiedzanie Wrocławia jest przyjemnością, zwiedzanie w towarzystwie krasnali zaś prawdziwą przygodą. Jesteście na nią gotowi?


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij