CHWALIĆ, CHWALIĆ i jeszcze raz CHWALIĆ, czyli o sile napędowej motywacji.

Data dodania: 2008-02-12

Wyświetleń: 3283

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Pochwały—to niby nic trudnego powiedzieć komuś, że dobrze coś wykonał, a jednak stosunkowo rzadko zdarza Nam się je stosować. Większość z Nas częściej posługuje się krytyką lub po prostu nie wyraża własnego zdania. Dlaczego?? Czy docenianie drugiej osoby jest aż tak trudne?? Wiemy przecież, że chwalenie zarówno Nam, jak i adresatowi pochwały sprawia przyjemność i poprawia samopoczucie. Skąd więc biorą się te zahamowania??
Pochwały oprócz tego, że sprawiają przyjemność odgrywają bardzo dużą rolę w procesie wychowania. Kształtują zachowanie dziecka, tak aby było ono zgodne z ogólnie przyjętymi zasadami czy normami Sprawiają, że dziecko czuje się docenione, przez co staje się pewniejsze siebie i chętniej zachowuje się w pożądany sposób.

Inna metoda wpływająca na zachowanie dziecka to kara. Jej działanie jest jednak bardziej skomplikowane niż działanie nagrody. Nagroda przyznana za jakieś osiągnięcie doprowadza do utrwalenia pozytywnego zachowania. Kara natomiast nie likwiduje skłonności do postępowania w negatywny sposób, lecz powstrzymuje dziecko od niepożądanego zachowania na pewien czas. Nieumiejętnie stosowana może doprowadzić do poważnych zaburzeń, które później ciężko jest usunąć.

Wróćmy jednak do pochwał. Moim zdaniem w życiu dorosłym są one tak samo ważne jak w okresie dzieciństwa, gdyż tworzą siłę napędową motywacji. Szczególnie ważne są one w firmach i przedsiębiorstwach, w których pełen zapału pracownik to czysty zysk.
Warto zauważać okazje ( nawet te najmniejsze ), w których możemy powiedzieć komuś, że jesteśmy zadowoleni z tego, to co zrobił, bo wtedy ta osoba czuje, że chce robić to nadal. Często nawet chce się doskonalić w tym, co robi, bo wie, że ktoś dostrzega jej prace i zaangażowanie jakie w nią wkłada.

Brak docenienia, powoduje tak zwane wypalenie, czyli sytuację, w której pracownik przestaje odczuwać potrzebę wykonywania danej czynności. Przestaje mu ona sprawiać przyjemność i coraz mniej mu na niej zależy. Gdy tak już się stanie, to później bardzo trudno jest wrócić do sytuacji sprzed wypalenia i bywa, że kończy się to zmianą pracy.
Tak więc według mnie, należy chwalić, chwalić i jeszcze raz chwalić—nie ważne czy adresatem jest dziecko, pracownik, przyjaciel, czy przypadkowo poznana osoba. Jeśli my lubimy słyszeć pochwały na swój temat, to pozwólmy innym, aby również mieli taką okazję—to bardzo dobrze działa, na jakość kontaktów międzyludzkich.




Pozdrawiam Monika Szydziak



Licencja: Creative Commons
2 Ocena