0
głosów
- +

Słońce jako obiekt fotografii

Autor:

Aktualizacja: 19.10.2012


Kategoria: Hobby / Fotografia


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 3198 razy czytane
  • 5 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Słońce, tak jak w życiu, tak i w fotografii, odgrywa bardzo ważną rolę. To dzięki temu naturalnemu światłu widzimy różne barwy, cienie – krajobraz może być szary i płaski lub, dzięki sile światła słonecznego i kątowi oświetlenia, zyskać trójwymiarowość i nasycenie barw.


 

Zdjęcia na wycieczce, gdy jest ładna, słoneczna pogoda, jakby same dobrze wychodzą, natomiast podczas niepogody nawet najładniejszy uśmiech wyjdzie szaro i nieładnie.

Ale czy samo słońce jest dobrym obiektem do fotografii? Ależ oczywiście, że tak. Choć niełatwym do okiełznania. Przede wszystkim nie możemy regulować - zmniejszać czy zwiększać - mocy jego świecenia, jak na przykład to robimy z lampami błyskowymi. To my musimy się dostosować do słonecznej „lampy”. Wykorzystujemy więc porę dnia, gdy świeci słabiej, czyli wschód i zachód. Wtedy jesteśmy w stanie już tak dostosować czas i przesłonę, by nie prześwietlić materiału światłoczułego w naszym aparacie. Oczywiście, dla dodania nastroju, gratis, otrzymujemy paletę wszelkich odcieni koloru czerwonego, żółtego i pomarańczowego. Czyli mamy już obiekt fotografii i nastrój. Teraz dodamy inne elementy, by stworzyć atrakcyjną kompozycję zdjęcia. Odbicie słońca w wodzie daje ciekawy efekt.

Możemy dodać jeszcze jakiś detal na pierwszym planie, na przykład pałki wodne.

Albo suchą różę pokazać na tle słońca, w kontrze.

By osłabić efekt działania naszej „słonecznej lampy”, możemy na obiektyw zastosować filtr. Możemy również wykorzystać naturalny dyfuzor, jakim jest poranna mgła. Dodaje zdjęciu bardziej rozmarzonego nastroju.

I na koniec pejzaż, z dodatkiem delikatnie zarysowanych chmurek.

Słońce - jeśli tylko jest widoczne wśród chmur - to wdzięczny temat na zdjęcia. Wymaga wczesnego wstawania lub późnego chodzenia spać. Ale kto z nas nie lubi podziwiać na zdjęciu romantycznego wschodu lub zachodu słońca...

Zapraszam na bloga

http://fotografiaemocje.blogspot.com/

 


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij