Każdy z nas pisząc w swoim życiu jakiś artykuł, referat do szkoły, wpis na bloga czy też redagując jakieś pismo do przedruku wie, jak kłopotliwym zadaniem jest znaleźć dobre zdjęcie - takie, które będzie odpowiadać tematyce artykułu. Aby rozwiązać te właśnie problemy powstały banki zdjęć, oferujące swoim klientom duże ilości fotografii.

Data dodania: 2011-12-05

Wyświetleń: 1476

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Kupowanie fotografii w bankach zdjęć wiąże się z opłatą za każde zdjęcie w nawet najmniejszej rozdzielczości, która często jest tak mała, że nawet na telefonach lepszej klasy widać piksele. Większości osób prowadzących niezbyt dochodowe blogi czy też strony z niewielką ilością artykułów nie stać, lub też nieopłacalne jest dla nich udekorowanie strony zdjęciami pochodzącymi z takich właśnie banków. Alternatywą dla takich banków jest bank darmowych zdjęć oraz prywatne kolekcje, z których zdjęcia można wykorzystywać za darmo na dowolny cel.  Jedynym warunkiem aby darmowe zdjęcia wykorzystywać legalnie jest pozostawienie podpisu zdjęcia mówiącego o fotografie, który wykonał zdjęcie oraz linku do darmowego banku z którego zdjęcie zostało pobrane. Taka alternatywa pozwala posiadać ładne zdjęcia bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Taka forma pozyskiwania zdjęcia staje się coraz bardziej popularna i obecnie nawet większe portale pozyskują zdjęcia w takiej właśnie formie. Fotografie pobierane z darmowych banków zdjęć charakteryzują się wysoką rozdzielczością, dzięki czemu pobrane zdjęcia można korygować, a jakość grafiki jest zadowalająca. Zdjęcia o takich rozdzielczościach nadają się zarówno do druku w postaci fotografii, które można po wydrukowaniu na papierze fotograficznym umieścić w obramowaniu co będzie służyło jako dekoracja jak i do druku we wszelkiego rodzaju referatach, artykułach, reportażach itp. Korzystanie z takich form pozyskiwania grafiki pozwala na zmniejszenie kosztów prowadzenia strony oraz ładniejszy design, co pozytywnie wpływa na czytelników.

Licencja: Creative Commons
2 Ocena