0
głosów
- +

Slang internetowy

Autor:

Aktualizacja: 20.06.2007


Kategoria: Twórczość / Z Przymrużeniem Oka


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 6155 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Skąd wziął się slang internetowy?


 Slang internetowy może mieć kilka powodów zaistnienia. Jednym z nich jest na pewno chęć wyróżnienia się, chęć odcięcia od świata realnego. Zastosowanie swoich zwrotów i wyrażeń pozwala internaucie na poczucie się kimś innym niż szarą masą ludzi płynących ulicami miast. Świadczyć o tym może dość bogata terminologia dotycząca osób niekorzystających z sieci bądź korzystających z niej od niedawna, które nie znając podstawowych praw rządzących internetem odstają od tzw. „starych wyjadaczy”.

 

Powstanie slangu ma na pewno jeszcze jedną przyczynę. Chodzi o to, że język internetu jest językiem pisanym. Mało który internauta korzysta z oprogramowania sterowanego za pomocą głosu czy porozumiewa się ze znajomymi przy pomocy komunikatorów dźwiękowych. Większość z nas informacje czerpie w postaci pisanej, także dyskutując z innymi użytkownikami sieci przeważnie piszemy. Stąd zaistniała ogromna potrzeba przyspieszenia procesu porozumiewania się. Powstała ogromna ilość skrótów oraz zamienników, które pozwalają na szybsze wyrażenie treści. Slang internetowy jest bez wątpienia językiem, w którym mamy do czynienia z największą ilością skrótów.

 



Czy slang internetowy może szkodzić?

 

Sądzę, że tak. Język internetu to słowa. Słowa zapisujemy, zwykle zgodnie z zasadami pisowni. I tu pojawia się problem. W internecie rzadko stosujemy polskie znaki, toteż młodzież spędzająca więcej czasu w sieci niż w szkole, nie jest w stanie opanować poprawnej pisowni co niektórych (a czasem i większości) wyrazów. Częste zastępowanie wszelkich liter typu „ó” literą „u” itp. niezależnie od poprawnej pisowni w zupełności pozbawia młodych ludzi umiejętności napisania wyrazu poprawnie. Także niektóre zamienniki typu „użytkownik – user” powodują, że dane słowo w zasadzie wypada z obiegu, a zatem jego pisownia po jakimś czasie staje się tajemnicą.

 



Slang młodzieżowy i mowa potoczna w internecie.

 

Należy pamiętać, że tylko część wyrażeń stosowanych w internecie zrodziła się na jego potrzeby. Ogromna część z nich powstała poza internetem i została do niego sprowadzona wraz z napływającą falą nowych użytkowników. Serwisy tematyczne np. poświęcone muzyce hip-hop pełne są sformułowań powstałych w tychże kręgach. Wraz z rozwojem popularności internetu zostały one sprowadzone do serwisów www, komunikatorów, grup dyskusyjnych.

Lista Tagów:

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij