Oparzenia
Najbardziej dotkliwy i bolesny skutek zbyt długiego przebywania na słońcu. Skóra jest zaczerwieniona, piecze, pojawiają się bąble. Najskuteczniejszym sposobem okazuje się tutaj metoda naszych babć, czyli nałożenie na oparzone partie ciała kwaśnego mleka, które złagodzi ból a jednocześnie natłuści skórę. Można też zastosować żele łagodzące oparzenia dostępne w aptekach, które goją i chłodzą podrażnione miejsca.
Piegi
Jeśli mamy skłonności do piegów, po słonecznej kąpieli może pojawić się ich cała masa. Oczywiście o ile kilka piegów na naszych nosach czy plecach wygląda słodko, to ich nadmiar już nie wzbudza naszego entuzjazmu. Można takie przebarwienia rozjaśnić domowymi sposobami, stosując okłady z maślanki, ogórka lub soku z limetki. U kosmetyczki możemy zafundować sobie zabieg laserowy, który bardzo skutecznie i z reguły jednorazowo usunie nam tego rodzaju przebarwienia.
Ciemne plamy
Ich powstawaniu sprzyjają takie pokarmy jak seler, pietruszka. Również doustne środki antykoncepcyjne mogą przyczynić się do powstawania brzydkich przebarwień. W czasie lata unikaj też picia naparów z dziurawca i wszelkich środków doustnych na bazie wyciągu z tego zioła! Dziurawiec zmniejsza odporność skóry na oparzenia.
Jeśli już pojawią się ciemne plamy na naszej skórze, możemy potraktować je preparatem wybielającym, najlepiej na bazie kwasów owocowych lub przecierać przebarwione miejsca wacikiem nasączonym sokiem z cytryny.
Możesz skorzystać też z zabiegów kosmetycznych takich jak mikrodermabrazja czy glikopeel, jednak uprzedam, że seria takich zabiegów jest droga, a z ich wykonaniem należy poczekać do końca letniego sezonu.