Naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu wreszcie przedstawili wyniki swoich najnowszych badań. Udowodnili w nich, że Androstadienon, przypuszczalny ludzki feromon obecny w pocie mężczyzn, zwiększa ich atrakcyjność w oczach kobiet.

Data dodania: 2010-09-03

Wyświetleń: 2447

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Dotychczas badania nad feromonami prowadzono jedynie w warunkach laboratoryjnych, co uniemożliwiało potwierdzenie teorii o ich rzeczywistym wpływie na poziom naszej seksualności. Tym razem, aby potwierdzić wcześniejsze założenia, eksperymenty przeprowadzono nie w laboratoriach, lecz w rzeczywistych warunkach. Naukowcy sprawdzili wpływ Androstadienonu na atrakcyjność mężczyzn podczas tzw. szybkich randek (speed-dating). Okazało się, że panowie oceniani byli przez kobiety jako bardziej atrakcyjni, gdy te wdychały owy związek.

Wyniki sugerują, że Androstadienon wpływa na pociąg kobiet do mężczyzn, a także, że badania tego związku powinny być przeprowadzane nie w laboratoriach, lecz w sytuacjach codziennych. Wiktor Koszycki, doradca klienta z serwisu Feromony.pl podkreśla, że brytyjskie doświadczenia potwierdzają wyniki eksperymentów z 2004 roku, kiedy to zauważono, że feromony zwiększają pobudzenie seksualne aż o 200 procent.

Przebieg badania:

W czasie eksperymentu przeprowadzono trzy niezależne spotkania. W każdym uczestniczyło około 40 osób, ze średnią wieku 20 lat (1-sze badanie), 39 lat (2-gie badanie) oraz 32 lata (3-cie badanie). Łącznie w 3 eksperymentach wzięło udział 66 mężczyzn i 54 kobiety. Żaden z uczestników nie spożywał w tym czasie alkoholu, ani też nie korzystał z perfum. Górną wargę badanych zwilżano wacikiem nasączonym wodą, olejkiem goździkowym, bądź Androstadienonem. Badani nie wiedzieli jaką substancję im zaaplikowano. Test rozpoczęto po 15 minutach od aplikacji.
Kobiety otrzymały odpowiednie karty, na których zapisywały stopień atrakcyjności mężczyzn w skali od 1 do 7. Zaznaczały jednocześnie czy chciałyby ponownie spotkać się z danym panem. Z wyników wykluczono oceny osób, które znały się wcześniej, a ilość spotkań między partnerami wyniosła 1173.

Rezultaty wyraźnie pokazały, iż w pierwszym badaniu mężczyźni otrzymywali wyższe oceny od kobiet, które wdychały Androstadienon. W badaniu drugim i trzecim różnica nie była już tak wysoka. Wyniki sugerują zatem, że Androstadienon silniej oddziałuje na osoby młodsze, które w większym stopniu skupiają się na atrakcyjności seksualnej.

Licencja: Creative Commons