Jak powinna wyglądać strona internetowa hotelu? Czy warto w nią inwestować? Czego oczekują potencjalni klienci, jakich informacji szukają? Poniższy artykuł odpowiada na te pytania, a także pokazuje w jaki sposób promować swój hotel w internecie.

Data dodania: 2009-12-23

Wyświetleń: 2759

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

    W dobie wszechobecnego internetu nikogo nie trzeba przekonywać, że strona www jest podstawową wizytówką firmy. Pierwszym miejscem, które odwiedzamy szukając czegoś jest wyszukiwarka internetowa i często właśnie na jej wynikach opieramy finalny werdykt. Dlatego kupno domeny i wynajęcie webmastera jest pierwszą decyzją młodego przedsiębiorcy. 
Sprawa wydaje się oczywista. Czy jednak na pewno? Błądząc ostatnio po stronach obiektów hotelarskich w Polsce z zażenowaniem wręcz otwierałem coraz to nowe linki wyrzucone przez google. Większość serwisów internetowych jest zbudowana w czasach zamierzchłego PRL-u, zarówno jeśli chodzi o szatę graficzną jak i antyczne rozwiązania chociażby nawigacyjne. Próżno szukać idei web 2.0 czy też wyrachowanych rozmieszczeń linków, opartych na badaniach eytrackingowych. Znacząca większość tych stron nie tyle nie zachęca, co nawet odstrasza potencjalnego klienta, niezależnie od tego jak piękne hotel oferuje wnętrza. Co gorsza, sprawa tyczy się zarówno małych hoteli jak i największych, pięciogwiazdkowych hoteli w Polsce.

Jaka więc powinna wyglądać strona internetowa hotelu i czy de facto inwestowanie w nią jest istotne?
Aby odpowiedzieć na te pytania postawmy się w roli turysty biznesowego planującego kilkudniową wizytę w jakimś mieście. Zapewne pierwszym miejscem jakie odwiedzi w poszukiwaniu noclegu będzie popularna wyszukiwarka internetowa, na przykład google. Po wpisaniu interesującej frazy pojawią się na ekranie wyniki przedstawiające hotele w danym mieście. Warto zadbać o to, aby nasza strona znalazła się na pierwszej stronie wyników – według statystyk ponad 90% internautów NIE ZAGLĄDA dalej niż na pierwszą stronę! Jak to zrobić? Są dwie metody: Adwords lub pozycjonowanie.

A więc, potencjalny klient jest już na naszej stronie. Bardzo ważnym elementem jest pierwsze wrażenie, czyli to jak układ strony, kolorystyka, zastosowany krój liter i ich kolor oddziałują na podświadomość klienta. Wbrew pozorom to bardzo ważna sprawa, dlatego warto poświęcić jej więcej uwagi i dokładnie przedyskutować z firmą webmasterską.

Klient wchodzący na stronę hotelu szuka dwóch informacji: ceny i zdjęć. Chce wiedzieć za co płaci i chce móc uzasadnić sobie wydatek. Najgorszą sytuacją jest drogi hotel z marnymi zdjęciami.
Cena jednak, nie jest jedynym kryterium wyboru. Ludzie są w stanie zapłacić za komfort i to sporo. Dlatego podstawowymi rzeczami, o które musimy zadbać są przeniesienie atmosfery panującej w naszym obiekcie poprzez stronę www oraz prezentację wizualną naszych pomieszczeń. Pierwszą sprawę załatwia wspomniany już dobór kolorów i ogólna stylistyka witryny – to zapewni nam webmaster. Druga sprawa, czyli fotografie pomieszczeń, jest piętą achillesową polskich hoteli.

Bardzo niewiele ze stron, które odwiedziłem miało rozbudowaną i profesjonalnie przygotowaną galerię internetową. Zawodził zarówno sposób wyświetlania fotografii jak i ich jakość. Hotele, które miały estetyczne i zachęcające fotografie mógłbym policzyć na palcach rąk i nóg, a obiekty posiadające wycieczki wirtualne zmieściłbym na palcach jednej ręki. Na zachodzie te elementy to standard i nie mówię tu tylko o ich istnieniu. Wszystkie szanujące się hotele aktualizują galerię i panoramy sferyczne przy okazji każdej zmiany wystroju czy kupna np. nowych telewizorów do pokoi. Menadżerowie Ci wychodzą z założenia, że skoro ponieśli wysokie koszty na stworzenie niepowtarzalnych i stylowych wnętrz, to warto się nimi chwalić.

Reklama kosztuje, nikt nigdy nie twierdził inaczej. Jakość również kosztuje. Jednak reklama o wysokiej jakości generuje wysoki dochód, pamiętajmy o tym i rozważmy taki wydatek, który poniesiony jednorazowo może wyraźnie zwiększyć atrakcyjność naszej internetowej wizytówki, a tym samym zapaść w pamięci klienta i przyciągnąć go do nas.

Licencja: Creative Commons