Krótki artykuł o Wyspie Wielkanocnej, opisujący jej historie i atrakcje turystyczne

Data dodania: 2009-04-16

Wyświetleń: 1866

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Już niedługo wszyscy odpoczniemy od pracy i będziemy mogli nacieszyć się nadchodzącą wiosną. Wielu z nas wyjedzie na święta wielkanocne do swoich rodzin lub też skorzysta z kilku dni urlopu tak aby rozpocząć sezon wiosennych wycieczek.

W niedzielę palmową 1722 roku holenderski żeglarz Jakub van Roggeveen odkrył miejsce, które chcemy Wam dzisiaj zaprezentować. Wprawdzie trudno będzie powtórzyć jego dokonanie ale kto wie, może dla kogoś z Was nadchodzące święta będą również okazją do odkrycia nowych, nieznanych miejsc.

Jest jednym z najodleglejszych zamieszkanych miejsc na Ziemi. Jej powierzchnia to zaledwie 163�km kw. Położona około 3600 kilometrów od wybrzeży Ameryki Południowej do najbliższego zamieszkanego lądu dzieli ją ponad 2000�km. Wyspa Wielkanocna, zwana też Rapa Nui to jedno z tych miejsc na Ziemi, które nadal kryje w sobie wiele tajemnic.

Moai – posągi przodków

Czymś co przyciąga naukowców i turystów na wyspę to ponad 230 kamiennych posągów (moai) które ustawione są na platformach (ahu). W czasach odkrycia wyspy większość z tych figur zwrócona była twarzą w stronę lądu. Część z nich miała potężne kamienne czapy, które prawdopodobnie symbolizują posągi zmarłych wodzów.

Kiedy 52 lata później na wyspę dotarł znany odkrywca i żeglarz James Cook, duża część posągów była już powalona na ziemię. Część naukowców przypuszcza, że był to efekt konfliktu i buntu tzw. krótkouchych przeciwko dominującym na wyspie długouchym, którzy zostali co do jednego wymordowani u podnóża wulkanu Paukatiki. W jaki sposób mieszkańcy Rapa Nui przesuwali ważące niekiedy aż 80 ton i mające 10 metrów wysokości posągi, nie wiadomo.

Wyspa

Oczywiście same posągi nie są jedyną atrakcją wyspy. Możemy wynająć samochód terenowy (na wyspie nie ma autobusów ani dobrze rozwiniętej komunikacji) i zwiedzać malownicze , już nie aktywne wulkany. Jedne z takich kraterów wulkanicznych Rano Kau jest porośnięty trawą i kwiatami a strome zbocza opadają do jeziora, po którego powierzchni pływają lilie wodne i kępy dzikich traw, wyglądające z góry niczym rozrzucone na oceanie kontynenty. Jedna ze ścian wulkanu schodzi prosto do oceanu, którego woda ma fioletową barwę za sprawą tamtejszej rafy koralowej.

A po trudach wycieczki możemy zrelaksować się na piaszczystej plaży, jest tu ich niewiele ale i tak zachwycają swym pięknem i dzikością.

Ciekawostka

Dla tych którzy już teraz chcą poczuć klimat Wyspy Wielkanocnej polecamy film „Rapa Nui” (1994 r.) - zrealizowany z dużym rozmachem film fabularny ukazujący życie mieszkańców wyspy za czasów konfliktu między plemionami.
Licencja: Creative Commons