Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Duchowe Drogi / Rozwój Duchowy

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Znaleźć siebie, tylko to warto zrobić.

Krzysztof Piotr Kina 24.07.2007, czytano 7,122 razy, pobrano kod HTML 12 razy, komentarzy 2.

Każdy teraz mówi o odnajdywaniu siebie o odkrywaniu swej wewnętrznej siły i uwolnieniu swego potencjału. Czy to tylko pobożne życzenia, hasła liderów czy też coś w tym jest? Odnaleźć siebie to odkryć źródło szczęścia, siły, mądrości i wszelkiego dobra, które bije w sercu każdego z nas...

Każdy, kto trochę otrząśnie się z dziecinności i wyrośnie z dziecinnych pieleszy zauważy, że trzeba sobie radzić samemu. Że życie to nie jest taki festiwal, na którym to rodzice co chwile podkładają pod nos najsmaczniejsze kąski tylko, że trzeba nagle sobie zacząć radzić samemu. Im bardziej byliśmy zależni od rodzicielskiej pomocy tym bardziej trudno nam się odnaleźć w dorosłym życiu. Tym większe przeżywamy rozczarowanie i frustrację dorosłością. Jak to?? Krzyczy tupiąc mały (30 letni – choć zazwyczaj znacznie wcześniej) chłopiec. To ja muszę coś robić aby mieć? To nie spada nam wszystko z nieba? Jak manna? Czujemy się zdezorientowani i zagubieni, bo nagle nasze zewnętrzne uzależniające i ubezwłasnowolniające źródło energii przestaje funkcjonować, a my, nie nauczeni radzić sobie samemu, toniemy... Szukamy na siłę jakiś zewnętrznych źródeł zasilania, czegoś co nas będzie powtórnie napędzać. Pracy, związku, organizacji, społeczności. Robimy wszystko, aby znaleźć substytut tego czego nas pozbawiono. Miłości rodzicielskiej, spokoju, dostatku, bezpieczeństwa, beztroski.

Szukamy na gwałt, na siłę czegoś, co by nam to zapewniło ale robimy błąd, bo szukamy tego wszystkiego na zewnątrz... Tymczasem to coś możemy znaleźć tylko wewnątrz. Wystarczy... poznać samego siebie. Odnaleźć samego siebie aby odkryć w sobie niewyczerpywane źródło sił i natchnienia. Aby odkryć w sobie połączenie z Boskim Ojcem, Matką. Odkryć swoje Dziedzictwo.


Dlaczego tak jest, że bładzimy? Bo nikt nas nie nauczył, że może być inaczej. Bo Tego, który tego uczył ukrzyżowano i na Jego śmierci zrobiono wielką religię. Zrobiono tym coś wielkiego, wyniosłego i.... nierealnego co bardzo zakorzeniło się w naszych świadomościach i teraz nie widzimy możliwości, aby mogło być inaczej.

Bo tak miało być.

Świat i życie to pulsowanie. W naszej części galaktyki Ziemia jest w takim momencie, że jesteśmy na końcu wydechu, kiedy to wszystko co złe zostaje wypuszczone i teraz rozpocznie się trwający wiele tysiącleci wdech, podczas którego nastąpi wielki rozkwit cywilizacji na Ziemi, aż ludzie znów zapomną jak żyć i znów historia koło zatoczy.


Wracając do tematu. Odnaleźć siebie tylko warto, bo tylko przez nas przejawia się doskonałość wszechświata. To przez ludzi Bóg przemawia, to przez ludzi Bóg tworzy i działa. To w nas się On objawia i przez nas wszystko robi. On Kocha przez ludzi i jesteśmy z Nim nierozerwalnie złączeni. Jesteśmy z Nim w świętej komunii złączeni na zawsze i właśnie dlatego jedyne co warto to odnaleźć siebie. Odnaleźć siebie to zawsze odnaleźć Boga w sobie i we wszystkim i wszystkich dokoła. I tylko to ma sens i jedyną wartość. Szukając siebie szukasz Boga, szukasz Chrystusa, którym jesteś. Zawsze byłeś i będziesz. Nie może być inaczej.


Odnajdujesz siebie, okrywasz nowe prawdy o sobie, o świecie. Odkrywasz swe nowe zdolności i uświadamiasz sobie coraz to nowsze i rozleglejsze rzeczywistości. Rozszerzasz swój świat coraz bardziej i bardziej. Przechodząc na inny rodzaj zasilania, zamiast strachu o przeżycie i walki o przetrwanie włączasz naturalną ciekawość życia i wielkie zaufanie do swego Ojca, który jest w Tobie, który płynie w twoich żyłach i który uśmiecha się twoimi ustami. Ty myślisz Jego umysłem i używasz jego ciała. Ty i On to Jedno. Problem jest tylko taki, że Ty o tym nie wiesz. A On nie robi nic na siłę, bo wolna wola jest święta. Jeżeli Ty na wszystkich poziomach swojej egzystencji nie wyrazisz zgody na to, aby On Cię wypełnił, to tak się nie stanie. Tylko pełne i świadome poddanie się Jego woli i prowadzeniu wypełni Cię Nim i Uświęci.


Odnajdziesz siebie gdy we wszystkim będziesz widział Prawdę. Gdy we wszystkim będziesz widział Jego, bo wtedy i we wszystkim będziesz widział siebie. I ta Prawda Cię wyzwoli. Chrystus Boży, syn Boży, który jest w każdym z nas i który czeka, aby się przejawić w Tobie, a wraz z Nim cała doskonałość Boga, dopinguje każdego z nas, abyśmy się jak najszybciej obudzili.

Na początku musimy sobie zdać sprawę, że coś takiego w ogóle jest możliwe. Tak jak to nam pokazał nasz Wielki Brat Jezus Chrystus, który urzeczywistnił, to o czym tu mówimy. On wbił drogowskaz i pokazał, że coś takiego jest do zrobienia i że każdy może to zrobić. Każdy jest do tego uprawniony, bo każdy jest Dzieckiem Bożym. A teraz właśnie jest czas ku temu najlepszy. Wszechświat sprzyja ogólnemu przebudzeniu Świadomości Chrystusowej. Globalnemu Przebudzeniu.


Miejmy otwarte umysły i serca. Gorące i żarliwe niech będą nasze marzenia, pragnienia, medytacje i modlitwy. Niech wyższa świadomość zagości w naszych życiach i niech zmienia nasze ciała. Stańmy się kanałem przez który swobodnie będzie przepływać Boska Moc, Miłość, Pokój i Radość. Niech każdy z nas się otworzy na to światło Chrystusowe, które świeci w naszych sercach. Niech odpowie na Jego wołanie i niech się urzeczywistni Niebo na Ziemi.


Tego wszystkim nam z całego serca życzę. Niech Miłość nas prowadzi.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 2

Zdzisław Labudzki (gość) środa, 25 lipiec 2007 - 16:27

Jezus znając słabość pojedynczego człowieka do własnej inerpretacji i dla uniknięcia wszelkich indywidualnych nawiedzonych zebrał grupę początkową a jej drużynowym zrobił Piotra,pozornie najsłabszego z Nich.Nazwał tę drużynę Kościołem{ nie mylić ze świątynią ,budowlą].Dwa tysiące lat rozwoju tej grupy mimo różnych błędów Jej członków dowodzi,że pomysł pochodził od Stwórcy. Dlatego czytajmy Nowy Testament i odnawiajmy świeżą wiarą i zapałem tę skostniałą ale nadal opartą na Chrystusie drużynę pod duchowym przywództwem następcy Św. Piotra.Bez łączności z Kościołem Chrystusowym ,możemy popaść np. w taką brednię ,że jesteśmy potomkami lub dziełami zielonych w latających talerzach jak to czyni np. Wiesio Matuch na stronach smilosci,wyrzucony z 3 zgromadzeń zakonnych.


avatar
nirmal 23 piątek, 05 luty 2010 - 13:24

bardzo fajny i dobry artykuł ale brakuje mi kakretnych sposobów na osiagniecie tego przebudzenia. moim osobistym sposobem aby odzyskac kontakt z bogiem jest MEDYTACJA. zmienila ona moje zycie oczywiscie na lepsze. ale kazdy musi isc swoja droga najfajniejsze jest to ze tak podróż ma tylko pozytywne rozwiazanie innej opcji nie ma. to musi sie dobrze skonczyc kwestia tylko kiedy to nastapi. dlatego warto sie rozwijac duchowo aby jak najszybciej przypomniec sobie swoja prawdziwa nature


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.top-ebooki.pl    http://www.personaldevelopmentcentre.eu    http://rozwoj-osobisty.donit.eu    http://refleksyjny.wordpress.com/    http://SpelnijMarzenia.pl.tl    http://www.investor.wroclaw.pl/    http://rozwojduchowy.socjum.pl    http://www.sukceslink.pl    http://ksiegarniakatolicka.pl/    http://www.maszke.pl    http://www.mojeprzebudzenie.dbv.pl    http://www.poznajsamegosiebie.blogspot.com   

» Autor


» Podobne artykuły

» Redakcja kategorii

  1. Strona redakcji info Redakcja działu składa się z Opiekuna, Prowadzącego oraz Redaktorów. Osoby wchodzące w skład redakcji nadają kierunek i określają cele oraz standardy w dziale.
  2. Tamiell (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.
  3. Krzysztof Piotr Kina (Prowadzący) info Prowadzący – jest opiekunem działu z większymi możliwościami. Nadaje kierunek, wizje, cele działu. Ma możliwości i narzędzia do promocji w danym dziale.

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii


Partnerzy działu
Drogowskaz