Paradoksalnie, chociaż żyjemy w erze rozkwitu technologii internetowych nie musimy zapominać o dawnych przyzwyczajeniach. Ba, mamy ku temu większe możliwości.
Paradoksalnie, chociaż żyjemy w erze rozkwitu technologii internetowych nie musimy zapominać o dawnych przyzwyczajeniach. Ba, mamy ku temu większe możliwości.
Przeczytałam jakiś czas temu artykuł, który poświęcony został rewolucji rynku wydawniczego. Otóż trwają próby stworzenia aplikacji, będącej w stanie zaprojektować książkę na naszą miarę. Od koloru okładki, przez typ czcionki, po samą treść!
Z jednej strony nienawidzę ludzi i ludzkości za to jak bardzo są naiwni, z drugiej kocham ich i podziwiam za ich kreatywność i wytrwałość. Jesteśmy chyba najciekawszymi zwierzętami na ziemi które jako jedyne przekazują wiedzę następnym pokoleniom, czy jest to ciągła ewolucja?
Utwór (tragikomedia science-fiction) opowiada o starszym panu z Rosji, który bardziej kocha androidy niż ludzi. Matwiej Akimowicz Kuzniecow, bo o nim mowa, specjalnie zamieszkał na Syberii, aby odciąć się od znienawidzonego świata Homo sapiens.