Trawestując znane powiedzenie, Żeromski nigdy nie pytał, co Polska podległa czy niepodległa może zrobić dla mnie, ale co ja mogę zrobić dla Polski. Mógł zrobić jedno - poświęcić jej swoje pióro. I zrobił to!
Trawestując znane powiedzenie, Żeromski nigdy nie pytał, co Polska podległa czy niepodległa może zrobić dla mnie, ale co ja mogę zrobić dla Polski. Mógł zrobić jedno - poświęcić jej swoje pióro. I zrobił to!
Nie mam specjalnego wstępu do tego wiersza. On jest z mojego bólu, gdy patrzę na moje bycie. Rzucałem ulotki bojąc się, że spadnę z 12-go piętra, z teraz?... Tak mi jakoś pusto. Tak się bałem, ale mimo to organizowałem ten strajk. I co...? Nie chciałem by było jak jest. TO JEST NIE TAK!