Rosjanie mają swoje pielmeni na Ukrainie zjada się wareniki, Włosi zajadają ravioli i tortelini. W Polsce są bezkonkurencyjne – chodzi oczywiście o pierogi. Nasze tradycyjne są bardzo chwalone za granicą. Ilu kucharzy, tyle przepisów.
Rosjanie mają swoje pielmeni na Ukrainie zjada się wareniki, Włosi zajadają ravioli i tortelini. W Polsce są bezkonkurencyjne – chodzi oczywiście o pierogi. Nasze tradycyjne są bardzo chwalone za granicą. Ilu kucharzy, tyle przepisów.
Oba przepisy zachwycają swoim smakiem.
Uwielbiam pierogi z kapustą i grzybami, ale polecam również warzywno-serowe przysmaki :-)
A Ty jakie dziś wybierzesz warzywne czy tradycyjne?
Ziemniaki, grule, pyry, kartofle… niezależnie od nazwy, te popularne bulwy niezmiennie goszczą na naszych stołach. I choć współczesna pogoń za szczupłą sylwetką przyczyniła się do błędnego postrzegania ziemniaka jako produktu wysokokalorycznego i pozbawionego wartości odżywczych, jego pozycja wciąż wydaje się być niezachwiana.
Z pewnością kuchnia każdego kraju jest na swój sposób niepowtarzalna i pewne jej aspekty dla innych nacji okazują się, delikatnie mówiąc, dziwne. Podobnie jest z kuchnią polską. I nie chodzi tu tylko o kiszoną kapustę i ogórki.
Twaróg, zwany także serem białym, towarzyszy nam od zarania dziejów. Proces jego produkcji, polegający na skwaszeniu mleka, a następnie stopniowym jego podgrzewaniu bez osiągnięcia temperatury wrzenia, ostudzeniu i odcedzeniu, znany był już około 5000 lat temu.