Kasia miała zawsze więcej koleżanek, lgnęły do niej dzieciaki z całego podwórka. Rafał był za szybki, nie mogłem go upilnować a Piotrek strzelał zawsze jedną bramkę więcej niż ja. Paweł zawsze miał kasę na dobrą imprezę a Marek potrafił zagadać do najładniejszych dziewczyn.