Wizyta u fryzjera jest raczej milym doświadczeniem, ale... nie zawsze. Czasami może być czymś strasznym, co będziemy wspominać długo.
Wizyta u fryzjera jest raczej milym doświadczeniem, ale... nie zawsze. Czasami może być czymś strasznym, co będziemy wspominać długo.
Kiedy za oknem jest szaro i nieprzyjemnie, a każde wyjście z domu kończy się spotkaniem z dobijającym zimnem, niezwykle łatwo o kiepski nastrój. Zastanów się jednak, czy nie poprawi go kilka szybkich zmian w wyglądzie.
Każdy czasem ma ochotę na jakieś zmiany w swoim życiu, poprawia nam to samopoczucie i polepsza zadowolenie z siebie. Często wielkie zmiany zaczynamy od drobnych kroków, np. zmiana koloru swoich włosów.
Nic nie potrafi tak bardzo odmienić naszego wyglądu, jak nowa fryzura. Zwłaszcza, jeśli zmiana jest spektakularna i nie dotyczy tylko długości, ale również koloru włosów. Jeśli przez całe dotychczasowe życie byłyśmy brunetkami, zmiana koloru na blond na pewno nie przejdzie bez echa.
Wiadomo, że maluszkowi dokąd nie skończy pierwszego roku życia włosów się nie obcina. Jednak gdy roczek jest już skończony to coś wypadałoby zrobić z jego włoskami. Należy pamiętać, że taki maluch ma wyjątkowo delikatną główkę, jak i również włoski, które na niej rosną.
Lekkie fale czy lśniące pasma, gęste spiralki a może romantyczne loki? Bez względu na jaką fryzurę się zdecydujesz, wiedz jedno: objętość to podstawa.
Lato to pora roku, kiedy słońce nie daje nam zbytnio odetchnąć. Duże ilości promieni słonecznych oddziałujących na nasze włosy, mogą wprawdzie ładnie rozjaśnić nam blond kosmyki, ale działają też wysuszająco na skórę głowy i same włosy. Podobny wpływ ma także chlorowana bądź słona woda i wiatr.
We wcześniejszych artykułach opisana została budowa włosa. Skupmy się teraz na tym, jak przebiega jego wzrost. Zagłębiając się w ten temat, będziemy mogli znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań, np. ile czasu upływa pomiędzy wyrośnięciem danego kosmyka, a jego wypadnięciem.
Jakimi kobietami jesteśmy naprawdę? Czy takimi, jakimi nas widzą inni, czy też takimi, za jakie same się uważamy? Jakakolwiek jest nasza odpowiedź na to sparafrazowane pytanie Zofii Nałkowskiej to wszystkie łączy nas jedno - lubimy czuć się dobrze we własnym ciele.
Podstawą pielęgnacji włosów jest ich mycie. Często jest już dla nas tak mechaniczną czynnością, że nie zastanawiamy się dokładnie jak powinno wyglądać. Jednak przez to, że regularnie myjemy włosy warto dostosować ten rytuał do naszych potrzeb.