Odżywki do brwi to produkty, które zdobywają sobie spore grono zwolenników (zwłaszcza zwolenniczek), ale na które też spada masa krytyki za ograniczoną skuteczność. Warto więc zerknąć, jakie są warunki skuteczności odżywek do brwi.

Img

Tylko na chwilę? A może na dłużej?

 

Problem z większości najprostszych odżywek do brwi polega na tym, że ich jedyny aktywny składnik działa kontaktowo. Innymi słowy – kiedy się go nie nałoży, to efekt znika niemal od razu. To dlatego, że celem dla większości odżywek jest włos, a ten, jak na włos przystało, z czasem słabnie i wypada. Po trzech tygodniach od ostatniego zastosowania odżywki nie będzie już więc śladu po piękniejszych brwiach. A to jeszcze nie koniec! Zdarza się bowiem, że pielęgnacja brwi w istocie osłabia nawet cebulki i kolejne włoski są jeszcze słabsze.

Inaczej działają odżywki takie jak Eleverbrow. Zawierają one kilka związków czynnych, które działają na cebulki, pobudzając je do produkcji grubszych i ciemniejszych włosów. Dodatek substancji pielęgnujących sprawia, że nawet długotrwałe stosowanie nie osłabia włosów ani nie podrażnia skóry. Taka odżywka działa na wszystkie rodzaje brwi i po kilku tygodniach kuracji daje naprawdę dobrze widoczne efekty.

 

A może wystarczy pielęgnacja brwi?

 

Dawniej odżywkę do brwi uznawano za ostateczność i sugerowano, że właściwa pielęgnacja to wszystko, czego im trzeba. Dziś oczywiście też nikt przy zdrowych zmysłach nie neguje sensu pielęgnacji, jednak warto pamiętać, że nawet najbardziej zadbane brwi mogą być osłabione. Wpływa na to kiepska dieta, zanieczyszczenia, zmęczenie, a także niezależne czynniki biologiczne. Czasem po prostu metabolizm wokół cebulek włosowych się pogarsza i brwi wyrastają cieńsze i słabsze.

W takich przypadkach odżywki do różnych rodzajów brwi mogą zdecydowanie pomóc. Dostarczają one substancji odżywczych i w sposób aktywny pobudzają cebulki do wzrostu. Na pewno nie zastąpią one środków pielęgnujących, ale znakomicie pomogą tam, gdzie możliwości pielęgnacji się kończą. A zatem nie: sama pielęgnacja nie wystarczy, ale i sama odżywka nie jest odpowiednią strategią.

 

A co przed odżywką?

 

Jest jeszcze jeden problem, który sprawia, że czasem nawet lepsze odżywki nie działają. To nieprawidłowa higiena. Wbrew pozorom brwi nie tak łatwo utrzymać w zdrowiu, szczególnie latem lub przy podwyższonym poziomie aktywności fizycznej. To na nich zatrzymują się cząstki zanieczyszczeń spływające z czoła razem z potem. Do wilgotnej skóry z łatwością przyczepiają się drobinki pyłów z powietrza. Nałożenie odżywki na nieprzygotowane brwi na pewno nie przyniesie efektu. Trzeba pamiętać o dokładnym wymyciu brwi przed nałożeniem odżywki. Efekt może też ulec osłabieniu na świeżej hennie, która dość skutecznie blokuje dostęp do struktury włosa, a czasem też przytyka ujścia mieszków włosowych, utrudniając penetrację przez odżywkę. Zanim więc nałożysz odzywkę na brwi, przygotuj je do tego zabiegu.

 

Podsumowanie

 

Kontrowersje wokół odżywek do brwi na pewno szybko nie ucichną. Wszystko przez sporą grupę produktów, które działają inaczej, niż chciałyby ich użytkowniczki. Warto jednak pamiętać, że w zalewie słabych lub nieskutecznych odżywek, są takie, które naprawdę pomagają odbudować zdrowe, mocne i pięknie wyglądające włosy.

Licencja: Copyright - zastrzeżona