0 głosów
Pobierz artykul
0 głosów dodatnich
0 głosów ujemnych
519 razy czytane
0 przedrukowany
Creative Commons Licencja

Minimalizm to nie cel sam w sobie. To złożony proces zmian, dzięki którym mamy możliwość odkryć to, co jest dla nas naprawdę ważne. Pozbycie się niepotrzebnym rzeczy, uporządkowanie przestrzeni wokół siebie to dopiero początek drogi. Drogi, która ma nas doprowadzić do szczęścia.

Img

Zadowolenie z posiadania tego, co już mamy, to rzeczywisty fundament minimalizmu. Aby w pełni docenić życie, jakie wiedziemy, powinniśmy pozbyć się niepotrzebnych rzeczy, które zagracając przestrzeń, tworzą chaos w naszym życiu i nie pozwalają dostrzec spraw naprawdę istotnych. Mieć czy być – co dla współczesnego człowieka liczy się najbardziej?

Tylko od nas zależy, jaki styl życia wybierzemy i czy gromadzenie dóbr materialnych nie przysłoni nam prawdziwych wartości, którymi powinniśmy kierować się w życiu. Dla każdego może to oznaczać, co innego… Jako gatunek wyżej rozwinięty duchowo, powinniśmy dbać o to, z czego tak ochoczo korzystamy, nie zapominając przy tym, iż nic nie jest wieczne. Degradowana roślinność kiedyś przestanie się odradzać, zasoby naturalne ulegną wyczerpaniu, a ziemia przestanie być przyjaznym miejscem. Co wtedy z nami będzie?

 

Świadome wybory

 

Minimalizm to nie nowa moda, ekologiczny trend czy nowatorski styl życia. Minimalizm to świadomy wybór i mądrze podejmowane decyzje o ograniczaniu się. Każdy, nieprzemyślany i pochopnie poczyniony zakup daje tylko chwilową satysfakcję. Nie jest to z pewnością droga, którą powinniśmy podążać. W pogoni za dobrami materialnymi zapominamy o tym, co jest dla nas naprawdę ważne. O nas samych.

Przemęczeni, przepracowani i zestresowani zasypiamy po kolejnym minionym dniu, w którym tak naprawdę nie uczestniczyliśmy. Nie mamy czasu na spotkania w gronie rodzinnym, zapominamy o naszych przyjaciołach. Nie mamy czasu też dla naszych najbliższych – a przecież żaden dzień już się nie powtórzy. Nie nadrobimy już tego, co straciliśmy. Zgromadzone przedmioty nie zrekompensują nam straty, na jaką świadomie się skazujemy.

Naszą największą wartością nie są dobra materialne, tylko nasze relacje z ludźmi. To one dają nam szczęście, motywują do działania i sprawiają, że czujemy się ważni i potrzebni. Skupiając się, na posiadaniu i pomnażaniu majątku, tracimy coś, co jest bezcenne. Dopóki tego nie pojmiemy, nie dojdziemy tam, gdzie każdy powinien się znaleźć. To miejsce, w którym być znaczy więcej niż mieć.

 

Licencja: Creative Commons