Ostatnimi czasy bardzo modne stały się wyścigi samochodów osobowych. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż są to samochody przeznaczone na złom.

Img

Uno, Cinquecento czy stara Fiesta... to najbardziej typowe samochody, które możemy zobaczyć na wyścigach samochodów na złom. Jest to bardzo ciekawe widowisko i przyciąga coraz więcej oglądających jak i samych uczestników. Taka przygoda to doskonale spędzony czas i wielokrotnie próba wykończenia swojego starego zanim trafi na stacje demontażu pojazdów.

Uczestnikiem takiego wyścigu samochodów przeznaczonych na złom może zostać osoba pełnoletnia, posiadająca prawo jazdy kategorii B i oczywiście samochodów z przeznaczeniem złomowania. Wymagania dotyczące pojazdu są minimalne, ponieważ takie samochody z racji swojego przeznaczenia nie są już w idealnym stanie ale jeszcze działają i mogą dać mnóstwo frajdy swojemu właścicielowi zanim pożegna się z nim na zawsze.

W Warszawie już istnieje taki tor ale tego rodzaju spotkania organizuje się prawie w całej Polsce. Cieszą się one coraz większą popularnością, ponieważ na wyścigi zaczynają zjeżdżać się także różnego rodzaju media żeby opisać to widowisko lub przedstawić video - relacje. Często zdarzają się sytuacje, że auto po kilku ostrzejszych zakrętach odmawia posłuszeństwa i nie dojeżdża na metę. Jest to oczywiście jeden z uroków tego rodzaju spotkań ale i tak jest mnóstwo zabawy, radości i adrenaliny.

Wbrew pozorom samochody przeznaczone na wycieczkę do stacji demontażu pojazdów potrafią często zaskoczyć licznie zgromadzonych widzów ( jak i często samych właścicieli, którzy w normalnych warunkach nigdy tak mocno nie zagrzewali swoich aut ) prędkością i innymi osiągami. To wszystko sprawia, że jest to jeszcze bardziej ciekawe widowisko. Dla uczestników przygotowany jest specjalny tor, po którym mogą spokojnie testować swoje mechaniczne bestie i dać upust emocjom.

Licencja: Creative Commons