1
głosów
- +

Wojna okiem internauty

Autor:

Aktualizacja: 12.03.2010


Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Relacja, Sprawozdanie


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1821 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wojna w internecie może wyglądać zupełnie inaczej niż ta kreowane przez media telewizyjne. Zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania na temat wojen XXIw.


 

Dzięki temu, że żyjemy w dobie internetu, mamy dostęp do niemalże każdych informacji. Nie musimy słuchać tego co próbują nam wmówić w telewizyjnych wiadomościach czy radiu. Mamy szczęście, że internet nie jest jeszcze ocenzurowany, dzięki czemu możemy wyszukiwać i dzielić się informacjami z całym światem. Dzięki nowej technologii możemy przyjrzeć się wojnom i konfliktom na całym świecie, oglądają zdjęcia i filmiki nagrane przez osoby które były lub są naocznymi świadkami tragedii.

W dzisiejszych czasach społeczeństwo zdaje sobie sprawę z tego, że media nie chcą publikować całej prawdy i wszystkich materiałów, które zdobyły. Jednak włączając komputer i łącząc się z internetem bez problemu możemy obejrzeć drastyczne obrazy wojny. W jaki sposób zachowują się żołnierze poszczególnych państw wobec społeczeństwa. Ostatnimi czasy bardzo popularne stają się filmiki kręcone przez samych żołnierzy, którzy żeby było ciekawiej nakręcają je w czasie akcji. Jest rok 2010 i nawet w biednych krajach afrykańskich czy w Iraku ciężko o brak nowoczesnych kamer, aparatów cyfrowych, czy telefonów komórkowych. Drastyczne zdjęcia i filmiki przedstawiające prawdziwe oblicze wojny mogą szokować. Nie poleca się ich oglądania przez osoby o słabych nerwach. Zdjęcia pełne krwi, przemocy, agresji i brutalności. Amatorskie filmy, które pokazują drastyczne ataki, morderstwa, cierpienie cywilów szokują niesamowicie.

Dzięki internetowi jesteśmy w stanie wyrobić sobie własne zdanie na temat danej wojny, którą w telewizji starają się przedstawić w sposób najbardziej dla nich wygodny i korzystny. Konflikty na świecie mogą okazać się zupełnie inne, gdy zajrzymy do internetu.

 


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij