Prezenty, a przede wszystkim zwyczaj obdarowywania się nimi w Boże Narodzenie obowiązuje na całym świecie. Jednak legendy o tym kto te prezenty przynosi nieco się między sobą różnią. Dzieci, ale także dorośli, wierzą w różne postacie, a wszystko zależy od tego w jakiej części świata, czy nawet kraju mieszkają.

Data dodania: 2009-12-18

Wyświetleń: 1828

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Prezenty od Mikołaja, Gwiazdora, a może Aniołka – jeden kraj, wiele tradycji

Na prezenty od Świętego Mikołaja dzieci w Polsce czekają 6 grudnia. I tu jest sprawa jasna. Jednak czy podobna zgodność co do postaci przynoszącej podarki jest 24 grudnia? Okazuje się że nie. Mimo, że nie jesteśmy dużym krajem, to na brak różnorakich tradycji nie możemy narzekać. To od kogo dostaniemy prezenty zależy od tego gdzie będziemy obchodzić wigilię. Jeśli spędzimy ją na Mazowszu to z pewnością odwiedzi nas Święty Mikołaj. Mieszkańców Małopolski obdaruje Gwiazdka lub Aniołek. Aniołek rozda także prezenty wszystkim, którzy byli grzeczni na Śląsku. Jednak konkurencją dla niego będzie Dzieciątko, w które również w tym regionie się wierzy. Dość znaną postacią jest także Gwiazdor, który przynosi prezenty wszystkim na Pomorzu, Wielkopolsce i Kaszubach.

Zagraniczne prezenty

Wizerunek osoby rozdającej prezenty w każdym kraju jest inny i wynika z historii oraz kultury danego narodu. Prezenty świąteczne w większości miejsc przynosi Święty Mikołaj. Poza Polską pojawia się on m.in. w Islandii, Austrii, Niemczech oraz w Ameryce. W niektórych domach w Austrii i Niemczech wierzy się dodatkowo w Dzieciątko Jezus. Przynosi ono także podarki we Francji i Szwajcarii. Do francuskich dzieci przychodzi jednak głównie Święty Marcin. Osobnik z wyglądu przypominający krasnala z brodą zwany Jul Tomte obdarowuje mieszkańców Szwecji. Innym darczyńcą świątecznym jest dobrze znany Dziadek Mróz, który jak wiadomo związany jest z tradycją Rosyjską. We Włoszech i Hiszpanii prezenty dostaje się w styczniu. Hiszpańskim dzieciom niespodzianki w butach zostawiają Trzej Królowie, natomiast włoskim czarownica Befana.

Licencja: Creative Commons