Cyberprzestęcy chętnie wykorzystują brak świadomości zagrożeń informatycznych wśród pracodawców, objawiający się brakiem kompleksowej polityki bezpieczeństwa danych oraz ludzi, którzy dysponują odpowiednią wiedzą z dziedziny zabezpieczeń.

Data dodania: 2009-10-11

Wyświetleń: 2150

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Cyberprzestęcy chętnie wykorzystują brak świadomości zagrożeń informatycznych wśród pracodawców, objawiający się brakiem kompleksowej polityki bezpieczeństwa danych oraz ludzi, którzy dysponują odpowiednią wiedzą z dziedziny zabezpieczeń.

Jeżeli do utraty ważnych informacji dojdzie - firmy starają się ten faktu ukryć. Sądząc po ilości uciążliwego spamu oraz „ciekawych" ofert handlowych, trafiających często do osób nie publikujących swoich danych (administratorzy, oficerowie bezpieczeństwa), proceder wykradania danych jest zdecydowanie bardziej powszechny, niż wskazywałyby oficjalne statystyki.

Taka sytuacja powoduje, ze dostarczane oprogramowanie chroniące firmowe sieci powinno być przede wszystkim skuteczne i niezawodne, właśnie takie rozwiązania daje nam antywirus nowej generacji.

Duże możliwości konfiguracyjne i nieodczuwalne dla użytkowników działanie programu gwarantują skuteczną ochronę przed wirusami, oprogramowaniem szpiegującym spyware i atakami hakerów.

antywirus zapewnia scentralizowaną ochronę klientów w obrębie sieci jak i użytkowników korzystających z urządzeń mobilnych (laptopy, palm topy) oraz łączących się z siecią zdalnie.

Dzisiejszy antywirus to zestaw produktów oferujących kompletną ochronę dla wszystkich typów rozwiązań sieciowych stosowanych w małych i dużych firmach, oraz w domu.

Pełen monitoring danych przychodzących i wychodzących odbywający się w tle jest nieodczuwalny dla użytkownika komputera. Proces skanowania plików w poszukiwaniu szkodliwego oprogramowania i ochrona użytkowników znajdujących się w obrębie sieci jest intuicyjna i niezwykle skuteczna.

Antywirus nowej generacji to oszczędność czasu i pieniędzy dzięki wbudowaniu możliwości zarządzania aplikacjami z poziomu przeglądarki internetowej.

Licencja: Creative Commons