» Wyszukiwarka» Polecamy» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Biznes i Ebiznes / BiznesPoleć mnie! Najlepsza forma promocji z małym ale...Mariusz Pyc 30.06.2011, czytano 415 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 1.
Ludzie zazwyczaj nie wierzą w reklamy. Wolą kogoś z polecenia, znajomy sprawdził, mówi, że warto więc poleca. To najlepsza forma promocji, ale jest jedno ale... Ludzie zazwyczaj nie wierzą w reklamy. Wolą kogoś z polecenia, znajomy sprawdził, mówi, że warto więc poleca. To najlepsza forma promocji, ale jest jedno ale... Aby zasada polecenia się udała firma polecona musi być BARDZO DOBRA! Jeśli chcemy być polecani MUSIMY się sprawdzić w 200%. To nie żart. Musimy by lepsi niż standardowo, bo ktoś przyszedł z polecenia a nie z ulicy. Polecenie to nie reklama, to kredyt zaufania. IDEALNE wykonanie usługi z polecenia może zagwarantować, stały większy napływ klientów. Ale jeśli się nie sprawdzimy, stracimy zaufanie tego kto nas polecił, jak i obecnego klienta a wiec stracimy dwa razy, stąd 200%. Chcesz być polecanym, POSTARAJ SIĘ, albo nie każ się polecać. Przykład z własnego ogródka: Jakiś czas temu szukałem firmy, która podejmie się pewnej usługi. Zależało mi, żeby usługa zrobiona była profesjonalnie, oraz jakościowo była bardzo dobra. Aby być pewnym jakości postanowiłem poszukać najlepszą metodą czyli po znajomych, z polecenia. Znajomi mają swoich znajomych, a Ci swoich znajomych, wiec jest szansa, że znajdę kogoś bardzo dobrego. Pogadłem ze znajomymi rozpuściłem wici i dwóch znajomych poleciło dwie firmy. Napisałem do jednej, informując, ze piszę z polecenia, osoba ta do dzisiaj nie odpowiedziała. Druga firma odpowiedziała, a potem zadanie dobrze wykonała. Pewnie ją polecę. A pierwszą? Polecę znajomym: trzymajcie się od niej z daleka. Zasada polecenia działa bardzo dobrze, ale nie zawsze pozytywnie...
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 1
Witam,
Bardzo fajnie opisana sprzedaż.Sama kiedyś zastosowałam sprzedaż szeptaną. TAK SZEPTANĄ!
Bardzo mocno zależało mi na sprzedaży pewnego produktu ,gdzie miałam świetny humor i w żartach szeptem mówiłam do znajomej ale tak aby ktoś inny również w kolejce usłyszał.
I na chwilę odsunęłam się aby obserwować efekt mojego działania.
Udało się zadziałało.Zaczęłam działać w ten sposób w innym regionie.
Dodam tylko ,że chciałam wypromować produkt który sama sprawdziłam i był godny uznania,ale klienci jeszcze mało o nim wiedzieli.
Budżet firmy nie zawsze nam pozwala na wielkie kampanie reklamowe i sami musimy szukać taniej a zarazem skututecznej reklamy.
Polecam sprzedaż szeptaną efekt murowany.
Pozdrawiam