Kufry mają swój czar niezaprzeczalnie. Najpiękniejsze te stare i wielkie z żelaznymi okuciami trudno spotkać nawet na pchlim targu. Są w cenie jak żelazka „z duszą” i maszyny Singera. Co by dużo nie mówić kufer jest jak mebel, bez względu na wielkość.