Zasłony pełnią nie tylko funkcję użytkową, ale przede wszystkim ozdobną. To dzięki nim okno staje się ważnym elementem dekoracyjnym salonu lub sypialni. Zasłony nie wystarczy powiesić. Trzeba ją jeszcze odpowiednio upiąć, by nadała wnętrzu niepowtarzalnego stylu i klasy. Podpowiadamy trzy sposoby na dekoracyjne upięcie zasłon.

Data dodania: 2018-11-20

Wyświetleń: 839

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Copyright - zastrzeżona

Jak upiąć zasłony - trzy uniwersalne sposoby

Zasłony marszczone

To najprostszy i jednocześnie bardzo efektowny sposób upinania zasłon na karniszu. Zasłony są luźno spuszczone ku dołowi, jedynie sposób ich upięcia sprawia, że nie wyglądają płasko. W taki sposób najlepiej upinać ciężkie, grube tkaniny, które nijak nie nadają się do podpinania poziomego. Z marszczeniami dobrze wyglądają zasłony przyciemniające i zasłony zaciemniające, które całkowicie blokują przepływ światła i pozwalają nawet na wyczarowanie nJak upiąć zasłonyocy w środku dnia.

Szerokość zakładek zależy od efektu, jaki chcemy osiągnąć i wielkości okien, które chcemy zasłonić. Im mniejsze okna, tym bardziej symetryczne powinny być marszczenia. Najlepiej wyglądają zakładki w proporcjach 1:1 i 1:2. Jedynie w przypadku bardzo szerokich okien (w praktyce mowa o zasłonach w salonie) możemy pokusić się o zakładki w proporcjach 1:3.

Zasłony na okrągłym karniszu

Jeśli z jakiegoś powodu nie interesują nas tradycyjne żabki czy haczyki, warto rozważyć powieszenie zasłon na szelkach lub kołach metalowych wbitych w zasłonę. Ten drugi sposób wymaga odpowiedniego przygotowania zasłon. Warto wziąć go pod uwagę, nawet jeśli wydaje się, że zasłony trzeba „zniszczyć kółkami”. Ich przesuwanie na karniszu będzie wygodne i płynne, a symetrycznie (bądź nie, wybór należy do nas) rozmieszczone koła sprawią, że zasłona będzie się miękko układała w klasyczne fale.

Chwosty do zasłon

Chwost to nic innego jak ozdoba. Pierwotnie był to pęk piór lub frędzli. Dziś chwost do zasłon to sznurkowa pętla ozdobiona pękiem frędzli, fantazyjnym pomponem, szklanym lub kryształowym bibelotem, gustowną plecionką. Chwost zakłada się w połowie zasłony, ewentualnie w dwóch trzecich długości licząc od góry. Zadaniem chwosta jest efektowne rozsunięcie zasłon w ciągu dnia, upięcie ich w gustowne ramy, jednocześnie utrzymanie w jednym miejscu. Upięte zasłony oprą się ruchom powietrza przy otwartym oknie. Niewątpliwą zaletą chwosta jest możliwość regulacji. Dzięki temu zasłony mogą być upięte luźno, tak by utrzymać je w jednym miejscu, nie zmieniając naturalnego ułożenia lub bardzo ciasno, by odsłonić jak największą powierzchnię okna.

Zamiast klasycznych chwostów można użyć szerokich taśm, bransoletek, podwiązek – właściwie wszystkiego, czym da się efektownie podpiąć zasłonę i nadać jej ładny kształt. Podpięte chwostami zasłony do salonu to jeden z najpopularniejszych sposobów, najczęściej wykorzystywany przez dekoratorów wnętrz.

Niezależnie od tego, czy decydujemy się na zasłony gotowe, czy też szyte na wymiar, warto przed ich kupnem zastanowić się, jaki kolor będzie najlepiej komponował się z wystrojem pomieszczenia i jak owe zasłony chcemy upiąć. Inspiracji można poszukać na stronie: https://alena-firany.pl/zaslony.html. Tam też znajdziemy wzory zasłon najmodniejszych w bieżącym sezonie.

Licencja: Copyright - zastrzeżona