» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Internet i Komputery / Hardware - SprzętMonitory LCD z matrycą LEDowąMastiff 24.09.2010, czytano 422 razy, pobrano kod HTML 7 razy, komentarzy 0.
Póki co technologię LED najbardziej propagują duzi gracze: Sharp, Samsung i Philips. Swoje modele oznaczone jako LED mają również inne firmy m.in. LG i Grundig, ale jak na razie ich oferta w polskich sklepach nie jest zbyt duża. Przed zdecydowaniem się na monitor warto przeczytać recenzje specjalistów, opinie użytkowników (tu należy zawsze uważać, bo nie ma gwarancji, ze nie piszą ich pracownicy firm zajmujących się sprzedażą) i wybrać się samemu do sklepu. Wielkie markety z elektroniką sprawdzają się całkiem nieźle, ale nie należy sugerować się czasem gorszą jakością tego, co jest stale wyświetlane. Gdy upatrzysz sobie jakiś model, poproś pracownika, by podpiąć tylko do niego (bez rozdzielania sygnału) odtwarzacz filmów lub konsolę poprzez HDMI – dopiero wtedy zobaczysz, jak naprawdę prezentuje się obraz. Sam zakup może się odbyć zarówno w tym sklepie, jak i w Internecie. Sam stosuję zwykle tę drugą metodę: sprawdzam, co mi się podoba w klasycznym salonie, ale zakupy robię w sieci. Tak jest taniej, a poza tym zawsze istnieje możliwość zwrotu sprzętu wciągu 10 dni bez podawania przyczyny. Obecnie wszystkie monitory LCD mają gwarancję producenta na okres 24 miesięcy. Czerń w LCD Tyle tylko, że… zdecydowana większość “monitorów LED” na rynku na to nic pozwala. Producenci muszą tu bowiem wybierać pomiędzy dwiema technologiami: LED edge i LED RGB. Ta pierwsza pozwala na umieszczenie podświetlających diod na bocznych krawędziach, dzięki czemu można zmniejszyć grubość sprzętu nawet do jednego centyme-tra. Żeby jednak poczuć większą różnicę jakościową względem starszych modeli, trzeba zainteresować się LED RGB. Więcej czerni w czerni
Drugi problem LED RGB polega na tym, że odbiorniki z tą technologią… są grubsze, praktycznie tak samo jak zwykłe LCD. Takie “tłuściochy” zaś prezentują się zdecydowanie gorzej w reklamach, więc nie ma ze strony marketingowej zbytniego na nie parcia. Inna rzecz, że do tej pory raczej nie spotkałem się z narzekaniem na grubość nowych monitorów – dla każdego, kto pamięta ogromne pudła modeli kineskopowych, zwykły LCD to już i tak rewelacyjna oszczędność miejsca.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0